„Dusimy się, sami sobie nie poradzimy”. Rzymianie przytłoczeni liczbą uchodźców, burmistrz mówi „dość”

„Dusimy się, sami sobie nie poradzimy”. Rzymianie przytłoczeni liczbą uchodźców, burmistrz mówi „dość”

Rzym fot. huci/fotolia.pl
Mieszkańcy Rzymu są przytłoczeni ogromną liczbą imigrantów, którzy przybyli do Włoch. Obecnie na Półwyspie Apenińskim przebywa ich ponad 120 tysięcy.

– Włochy cierpią z powodu braku współpracy w Europie. Dusimy się, nie wytrzymamy długo, jeśli zostaniemy z tym sami. Nie poradzimy sobie stosując doraźne środki. To wyjątkowe zjawisko olbrzymich rozmiarów, bardzo trudno będzie je opanować – mówi zaniepokojony Giuseppe Carluccio, mieszkaniec Rzymu.

W pobliżu rzymskiej stacji kolejowej Tiburtina powstał zaimprowizowany obóz dla uchodźców, którzy nie starają się o azyl we Włoszech, lecz czekają, aż zgodę na ich przyjazd wyrażą kraje północnej Europy. Te jednak wstrzymują się z decyzjami, co sprawia, że migranci, którzy przedostali się przez Morze Śródziemne, zostają we Włoszech. Ich liczba drastycznie wzrasta - tylko w tym roku przybyło ich około 30 tysięcy.

Burmistrz Rzymu Virginia Raggi zwróciła się do włoskiego ministerstwa spraw wewnętrznych z prośbą o nieprzysyłanie kolejnych migrantów do stolicy.

Czytaj także

 7
  •  
    "Włochy cierpią z powodu braku współpracy w Europie"-Wikipedia "Współpraca – zdolność tworzenia więzi i współdziałania z innymi, umiejętność pracy w grupie na rzecz osiągania wspólnych celów, umiejętność zespołowego wykonywania zadań i wspólnego rozwiązywania problemów.".Czy Polska nakłaniała lub współdziałała albo umawiała się z Włochami w celu sprowadzania jak największej ilości muzułmańskich osadników z Afryki i Azji? Czy Polska lub jej obywatele czerpią zyski z handlu ludźmi ?Czy szantażowanie karami finansowymi krajów Grupy Wyszehradzkiej to jest włoska metoda współpracy na którą powołują sie władze Rzymu ?.
    •  
      Powinni prosić o azyl zanim opuszczą Afrykę,posunięcie to rozwiązałoby problem przeludnienia we Włoszech,na bank
      • Stało się coś niesłychanego! Łapanie migrantów u wybrzezy Libii i transportowanie ich do Włoch skutkuje zwiększoną liczbą migrantów na ulicach włoskich miast. Coż za szokująca i nieprzewidziana konsekwencja współpracy włoskiej administracji, armii i organizacji pozarządowych (tak naprawdę terrorystycznych) zajmujących się ułątwianiem transportu migrantów do EUropy. SZOK !
        • ~A niech was tam zeżrą te hordy islamskich zombie, soro nie potraficie upilnować nawet własnych granic!
          • Prawdziwych Włochów już w Rzymie zostało mało. Byłem ostatnio, 90% sklepów to hindusi i azjaci, większość knajp w obsłudze ma ciemnoskórych, na ulicy prawdziwy karnawał różnych odcieni skóry. O emigrantach nie wspominam bo stoją przy różnych sklepach w grupach 10-20 osób i to nie  matki z dziećmi. Ta sytuacja zaczęła się dużo wcześniej.

            Czytaj także