Amerykański dyplomata aresztowany pod zarzutem przekazania ściśle tajnych informacji Chinom

Amerykański dyplomata aresztowany pod zarzutem przekazania ściśle tajnych informacji Chinom

Flagi Chin i USA
Flagi Chin i USA / Źródło: Fotolia / weyo
60-letni Amerykanin ze stanu Virginia został aresztowany pod zarzutem dostarczenia ściśle tajnych materiałów obcemu wywiadowi.

Były dyplomata Kevin Mallory jest oskarżany o przekazanie tajnych informacji podczas dwóch podróży do Szanghaju w marcu i kwietniu tego roku. Na lotnisku w Chicago w jego 2 torbach znaleziono także 16,5 tys. dolarów, których pochodzenia mężczyzna nie potrafił przekonująco wyjaśnić. Według amerykańskiego prawa, w przypadku potwierdzenia zarzutów o przekazaniu obcemu agentowi informacji oznaczonych jako „top secret”, 60-latek może resztę życia spędzić w więzieniu.

FBI potwierdziło, że Mallory posiadał dostęp do dokumentów opatrzonych najwyższą klauzulą tajności. Pozostawał urzędnikiem stanowym do 2012 roku, kiedy został konsultantem prowadzącym własną działalność. Powołując się na źródła w rządzie, "Washington Post" podał informację, że mężczyzna był także zatrudniany przez CIA.

Podczas przesłuchania w FBI Mallory zeznał, że kontaktowali się z nim pracownicy chińskiego think-tanku Shanghai Academy of Social Sciences (SASS). Według departamentu sprawiedliwości, od co najmniej 2014 roku amerykański wywiad podejrzewał, że chińscy szpiedzy wykorzystują SASS jako przykrywkę dla swoich działań. Jak podkreślają urzędnicy odpowiedzialni za bezpieczeństwo narodowe, zarzuty przedstawione 60-latkowi mają na celu także odstraszyć każdą osobę, której przyjdzie na myśl złamanie zasad dotyczących tajnych informacji rządu.

Czytaj także

 1
  •  
    Musiały być strasznie tajne, skoro to wiemy...