Wielki dramat mistrza w ostatnim biegu życia. Pokonał kilkanaście metrów, a później…

Wielki dramat mistrza w ostatnim biegu życia. Pokonał kilkanaście metrów, a później…

Usain Bolt
Usain Bolt / Źródło: Newspix.pl / Wang Lili
Podczas finału sztafety 4x100 metrów Usain Bolt doznał kontuzji.

To miało być wyjątkowe pożegnanie wielkiego mistrza. Ostatni bieg, a na koniec owacja od kibiców i podziękowanie za wielką karierę. Wszystko zakończyło się jednak horrorem, a zamiast uśmiechu, na twarzy pojawił się grymas bólu. Podczas finału sztafety 4x100 metrów w Londynie Usain Bolt doznał kontuzji i nie dobiegł do mety.

Wszystko wyglądało bardzo dramatycznie. Jamajczyk zdołał przebiec kilkanaście metrów, po czym zaczął utykać. Próbował się zatrzymać, pokonał jeszcze niewielki dystans na jednej nodze, aż w końcu padł na bieżnię. Jego sztafeta nie ukończyła biegu.

Po wszystkim Bolt opublikował zdjęcie w mediach społecznościowych. Podziękował swoim kolegom za wsparcie i wyraził nieskończoną miłość do swoich fanów.

Sprinter, który ma w dorobku 14 medali MŚ wcześniej biegł w Londynie na 100 m i zajął trzecie miejsce. W sztafecie złoto ostatecznie trafiło do Brytyjczyków, którzy biegli w składzie: Chijindu Ujah, Adam Gemili, Daniel Talbot, Nethaneel Mitchell-Blake. Srebro wywalczyli Amerykanie, a na najniższym stopniu podium stanęli Japończycy.

Czytaj także

 0

Czytaj także