Auto wjechało w przechodniów na przedmieściach Sydney. Jest co najmniej 5 rannych

Auto wjechało w przechodniów na przedmieściach Sydney. Jest co najmniej 5 rannych

Rozpędzone auto wjechało w przechodniów na przedmieściach Sydney – donosi australijski Sky News. W wypadku rannych zostało co najmniej 5 osób.

Australijska policja poinformowała, że co najmniej 5 osób jest rannych (pojawiają się doniesienia o sześciorgu poszkodowanych), po tym, jak zostało potrąconych przez auto w Chatswood na przedmieściach Sydney. Jedna z poszkodowanych kobiet w stanie ciężkim została przetransportowana przez helikopter do szpitala Royal North Shore. Auto wjechało w przechodniów niedaleko restauracji na Victoria Street.

Czwórka pozostałych poszkodowanych, w tym jedno dziecko, trafiła do szpitala. Jak na razie policja z Sydney przekazała, że zdarzenie nie było celowym atakiem. „Podejrzewamy, że kierowca auta miał problemy zdrowotne, mógł na przykład zasłabnąć, dlatego też utracił panowanie nad autem” – brzmi stanowisko policji w tej sprawie. Funkcjonariusze z policji z NSW (stanu Nowej Południowej Walii, leży w nim m.in. Sydney) przekazali, że nie mają do czynienia z atakiem terrorystycznym.

Mężczyzna, który kierował autem, jest na miejscu zdarzenia, przesłuchuje go policja.

Do wydarzeń w Chatswood doszło na dwa dni po tym, jak van wjechał w tłum przechodniów w Barcelonie na Placu Katalońskim. W zamachu zginęło 14 osób, a rannych zostało około 100.

Czytaj także:
Zamachowiec z Barcelony zabity w Cambrils. Brał udział w dwóch atakach jednej nocy

Czytaj także

 2