Zapadła decyzja w sprawie kary dla Ronaldo. „Jak zawsze wrócę silniejszy”

Zapadła decyzja w sprawie kary dla Ronaldo. „Jak zawsze wrócę silniejszy”

Cristiano Ronaldo
Cristiano Ronaldo / Źródło: Newspix.pl / ZUMAPRESS.com
Hiszpański Sąd Administracyjny Sportu podjął decyzję w sprawie odwołania Realu Madryt od postanowienia o zawieszeniu Cristiano Ronaldo na pięć meczów. Gwiazdor Królewskich nie ma powodów do radości.

We wtorkowym postanowieniu TAD utrzymał decyzję wydziału rozgrywek hiszpańskiej federacji piłkarskiej. "Kolejna niezrozumiała decyzja. Niesprawiedliwości nigdy mnie nie pokonają. Jak zawsze wrócę silniejszy. Dziękuję tym, którzy mnie wspierają" – skomentował na Twitterze Ronaldo.

Sytuacja, której dotyczyło postępowanie miała miejsce, gdy Real Madryt prowadził na Camp Nou z Barceloną 2:1 (mecz zakończył się wynikiem 3:1 dla Królewskich), właśnie po trafieniu Cristiano Ronaldo, który tuż po zdobyciu gola zdjął koszulkę, za co otrzymał żółtą kartkę. Zaledwie kilkadziesiąt sekund później Portugalczyk zobaczył drugi kartonik. Arbiter uznał, że Ronaldo chciał wymusić rzut karny po tym, jak przegrał pojedynek z obrońcą Barcelony Samuelem Umititim.

Wściekły z powodu tej decyzji Ronaldo popchnął sędziego, za co grozi mu długi rozbrat z futbolem. – Myślę, że 95 proc. arbitrów pokazałoby w takiej sytuacji, żeby grać dalej, nie odgwizdałoby rzutu karnego, ale i nie karało zawodnika za symulowanie. Natomiast nie wolno też nie zauważyć, że Cristiano jest sam sobie winien, ponieważ pierwszą żółtą kartkę dostał za coś, za co wiadomo, że się ją dostanie (zdjęcie koszulki po golu – przyp. red.), a jak się już ma żółtą kartkę, to trzeba bardzo miarkować swoje zachowanie – skomentował w rozmowie z x-news Leszek Orłowski, dziennikarz „Piłki Nożnej”, ekspert nc+.

Ostatecznie Portugalczyk został ukarany 5 meczami zawieszenia.

/ Źródło: Sport.pl

Czytaj także

 0

Czytaj także