Apokaliptyczne sceny po huraganie w Houston. Ludzie rozpaczliwie szukali schronienia

Apokaliptyczne sceny po huraganie w Houston. Ludzie rozpaczliwie szukali schronienia

Rzeczniczka Białego Domu Sarah Sanders w niedzielę przekazała, że we wtorek Donald Trump uda się do Teksasu. Prezydent chce na własne oczy zobaczyć zniszczenia, które powstały w wyniku huraganu Harvey i ulew.

Galeria:
Zniszczenia po przejściu huraganu Harvey w USA

Decyzje o planowanej podróży Trumpa ogłoszono, gdy prezydent wrócił do Białego Domu z Camp David w Maryland. Amerykański przywódca ma udać się do Teksasu we wtorek, ale jak podaje CNN nie są znane szczegóły jego podróży. Swoją wizytę zapowiedział już na Twitterze.

Ogromne zniszczenia i powodzie

Początkowo Harvey został sklasyfikowany jako huragan drugiego stopnia, jednak porywy wiatru okazały się znacznie silniejsze i osiągnęły prędkość 210 kilometrów na godzinę. Wydano więc czwarty stopień zagrożenia, którego w USA użyto ostatnio w 2004 roku w czasie huraganu w Charley. Harvey w pierwszej kolejności uderzył w miasto Corpus Christi na południu Teksasu. Miało to miejsce w sobotę około godz. 6 rano czasu polskiego. W związku z zagrożeniem prezydent Donald Trump podjął decyzję o ogłoszeniu stanu klęski żywiołowej. Do tej pory wiadomo o dwóch ofiarach śmiertelnych.

Z niedzielnych doniesień wynikało, że wiatr po tym, jak uderzył w ląd szybko osłabł i zamienił się w burzę tropikalną. Największym zagrożeniem pozostają ulewne deszcze. Już w sobotę zalane zostało Houston. Żywioł niszczył domy i powalał drzewa. Wiele dróg jest nieprzejezdnych.

Czytaj także

 1
  •  
    Trzeba było postawić kapliczkę tak jak Cejrowski na swojej farmie - i wichura go ominęła