20 prób samobójczych, uzależnienia od alkoholu i depresje. Problemy mieszkańców po pożarze Grenfell Tower

20 prób samobójczych, uzależnienia od alkoholu i depresje. Problemy mieszkańców po pożarze Grenfell Tower

Wnętrze Grenfell Tower po pożarze
Wnętrze Grenfell Tower po pożarze / Źródło: Newspix.pl / fot. SWNS
Według organizacji pozarządowych, co najmniej 20 osób, które przeżyły pożar w Grenfell Tower w Londynie próbowało popełnić samobójstwo.

Brytyjski dziennik „The Telegraph” przytoczył opowieść pielęgniarki pracującej dla jednej z organizacji charytatywnych. Z relacji Yvette Greenway wynika, że od czasu pożaru w Grenfell Tower co najmniej 20 osób próbowało popełnić samobójstwo. Pielęgniarka, która specjalnie dla nich założyła grupę wsparcia Silence of Suicide, twierdzi, że mieszkańcy Grenfell Tower mają tzw. survivor guilt czyli tzw. syndrom KZ. Tego typu syndrom pojawił się m.in. u byłych więźniów obozów koncentracyjnych, na których postępowanie wpływają tragiczne wspomnienia. Mają oni traumę, która nie pozwala im się przystosować do normalnych warunków życia.

Greenway tłumaczyła, że od czasu pożaru współpracowała z blisko 80 osobami, które nie mogą wyrzucić z głowy tragicznych wydarzeń z czerwca. W rozmowie z BBC pielęgniarka przyznała, że wiele osób ma problemy z alkoholem i narkotykami. U wielu mieszkańców zdiagnozowano PTSD czyli zespół stresu pourazowego. Jest też wiele przypadków depresji, problemów i lęków. Greenway przyznała, że mieszkańcy Grenfell Tower mogą potrzebować długoterminowej opieki zdrowotnej na co najmniej 20 lat.

O problemach mieszkańców mówiła również inna pielęgniarka Judy Bolton, która zajmuje się koordynowaniem wolontariuszy z grupy Justice4Grenfell. Na próby samobójcze wpłynęło wiele różnych czynników, ale jestem pewna, że bez tego pożaru to by się nie wydarzyło tłumaczyła. Wsparcie dla mieszkańców zapewnił Cliff Kim Taylor-Smith, przedstawiciel brytyjskich władz. – Zapewniliśmy pomoc psychologiczną, przez 24 godziny na dobę działa infolinia, na którą może zadzwonić każdy, kto potrzebuje pomocy. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby pomóc mieszkańcom Grenfell Tower i zapobiec kolejnym tragediom – podkreślił.

Pożar w Grenfell Tower

Pożar w Grenfell Tower, budynku mieszkalnym w dzielnicy Kensington wybuchł w nocy z 13 na 14 czerwca. W akcji gaśniczej brało udział ponad czterdzieści zastępów straży pożarnej. Według ustaleń śledczych, przeprowadzony w 2014 i 2015 roku remont elewacji wieżowca mógł się w znacznym stopniu przyczynić się do tragedii. Podczas prac modernizator miał wówczas użyć materiałów podatnych na działanie ognia. Więcej informacji na ten temat opublikował w czwartek „Telegraph”. Po tym, jak zapaliła się pianka pokrywająca elewację wieżowca, do każdego mieszkania w budynku mógł dostać się cyjanowodór w śmiertelnych ilościach.Nadinspektor Fiona McCormack w piątek poinformowała, że to uszkodzona lodówka marki Hotpoint była bezpośrednią przyczyną pożaru. Śledczy wykluczyli możliwość podpalenia.Według doniesień londyńskiej straży pożarnej i pogotowia ratunkowego w pożarze ranne zostały 74 osoby, co najmniej 80 osób poniosło śmierć.

Galeria:
Wnętrza Grenfell Tower po pożarze

Czytaj także

 1

Czytaj także