Smutne chwile dla rodziny królewskiej. U księcia zdiagnozowano demencję

Smutne chwile dla rodziny królewskiej. U księcia zdiagnozowano demencję

Królowa Małgorzata II i książę Henryk
Królowa Małgorzata II i książę Henryk / Źródło: Newspix.pl / fot. WENN
Lekarze zdiagnozowali demencję u księcia Henryka, męża duńskiej królowej Małgorzaty II. Choroba ma wpływ na jego świadomość i zachowanie i prawdopodobnie będzie się coraz bardziej pogłębiać.

– To było kilka trudnych miesięcy dla rodziny królewskiej oraz dla wszystkich tych, którzy tak bardzo troszczą się o monarchię. W tej smutnej sytuacji należy pochwalić otwartość rodziny królewskiej w sprawie choroby księcia Henryka. Okażmy jej szacunek. Życzymy księciu Henrykowi spokojnej starości – apelował do narodu premier Danii Lars Lokke Rasmussen.

83-letni książę, który w ubiegłym roku przeszedł na emeryturę, zaskoczył niedawno opinię publiczną decyzją o osobnym pochówku, nie u boku królowej Małgorzaty II. W rozmowie z gazetą „BT” szefowa biura prasowego pałacu przekazała, że jest on „sfrustrowany i urażony wieloletnim odsuwaniem go do drugiego szeregu”. Szefowa biura prasowego pałacu Lene Balleby poinformowała, że królowa Małgorzata II „zgadza się” z decyzją księcia Henryka. – Książę nie otrzymawszy tytułu i funkcji, na których mu zależało, nie był równy żonie w życiu i nie chce być po jej śmierci – dodała Balleby. Zaznaczyła, że „nigdy nie krył konsternacji z faktu, że nie otrzymał tytułu króla, a jego niezadowolenie rosło w ostatnich latach”.

Lene Balleby podkreśliła, że, mimo iż książę nie chce być pochowany w królewskiej nekropolii w Roskilde, chce być pochowany w Danii, „którą kocha i dla której dobra pracował przez ponad 50 lat”. Teraz okazuje się, że decyzja księcia była podyktowana tylko i wyłącznie jego problemami ze zdrowiem.

Czytaj także

 1

Czytaj także