Japonia i Rosja gotowe formalnie zakończyć II wojnę światową. W tle spór o wyspy

Japonia i Rosja gotowe formalnie zakończyć II wojnę światową. W tle spór o wyspy

Władimir Putin
Władimir Putin
Prezydent Rosji po rozmowie z premierem Japonii dołączył do grona potępiającego politykę Kim Dzong Una. Działania przywódcy Korei Północnej stanowczo skrytykowała już Rada Bezpieczeństwa ONZ i Unia Europejska oraz Donald Trump.

– Zdecydowanie potępiamy rozpoczęcie przez Koreę Północną wystrzelenie pocisku rakietowego, który przeleciał nad terytorium Japonii 28 sierpnia, a także nowe testy nuklearne przeprowadzone 3 września – oświadczył Władimir Putin. Prezydent Rosji stwierdził, że kryzys wokół Korei Północnej stanowi zagrożenie dla pokoju i stabilności w regionie i powinien być rozwiązany wyłącznie środkami politycznymi.

Władimir Putin powiedział także, że podczas spotkania we Władywostoku, wraz z premierem Shinzō Abe omawiali perspektywę traktatu pokojowego, który oficjalnie zakończyłby spór o wyspy Kurylskie, który trwa od zakończenia II wojny światowej. Putin nie powiedział, jak wiele dzieli przywódców obu krajów od ostatecznego zawarcia porozumienia.

Rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow, powiedział później, że nie może określić ramy czasowej zawarcia traktatu.

Czytaj także

 8
  •  
    Rosja jest głębokiej zapaści. Trzeci rok z rzędu spadła realna wartość nabywcza rubla. Miliony Rosjan żyje w biedzie lub na granicy ubóstwa. Euforia z "odbicia" Krymu dawno wygasła a 67% ludzi obwinia Putina o malwersacje i kryzys w państwie - stąd też coraz więcej, demonstracji niezadowolenia w Rosji. Jeśli do tego dodamy że Rosja jedzie na "oparach" ropy (pozostało tylko 6% w aktualnych odwiertach - a na nowe niema kasy), wyłania się obraz poważnego kryzysu. Dlatego Putin uruchamia wszelkie rezerwy tak siłowe jak i dyplomatyczne. Trudno jeszcze ocenić która opcja zwycięży - miejmy nadzieję że dyplomatyczna. Ugoda z Japonią, Ugoda z Chinami i wpuszczenie sił ONZ do Donbasu wskazują że Putin wolałby zakończyć zimną wojnę ugodowo, a manewry Zapad17 to tylko odwieczny pokaz siły Rosi żeby nikt nie pomyślał że Rosja się "poddaje".
    • Piękny gest Putina wobec Japonii, jak niegdyś polskich biskupów wobec niemieckich (wybaczamy i prosimy o wybaczenie), za co (nied-)oświeceni wtedy ich, a dzisiaj jego "potępiają", taka ich natura. Problem w tym, że Japonia do dzisiaj nie przyznaje się i nigdy nie odpowiadała za swoje zbrodnie szczególnie wobec Koreańczykom czy Chińczykom. Japonia to w swojej zbrodniczości rodzony brat USA.
      • Uuu... wygląda jakby Putin znów się szykował do sprzedania "sojusznika". Ostatnio opylił "przyjaciela na zawsze" Kadafiego w zamian za kasację libijskich dostaw ropy do Europy i wejście w to miejsce rosyjskich koncernów. Ciekawe za co teraz wymieni Kima.

        Czytaj także