Policjanci weszli do meczetu, łamiąc muzułmańską zasadę. Tłum ostro zareagował

Policjanci weszli do meczetu, łamiąc muzułmańską zasadę. Tłum ostro zareagował

Modlitwa muzułmanów
Modlitwa muzułmanów / Źródło: Fotolia / Robert Hoetink
Patrol brytyjskiej policji pojawił się w pobliżu meczetu w miejscowości High Wycombe po tym, jak okoliczni mieszkańcy zadzwonili na numer alarmowy i powiadomili o zamieszaniu na ulicy przed budynkiem. Przedstawiciele organów ścigania, którzy w celu wyjaśnienia sytuacji weszli do obiektu religijnego, zostali zaatakowani przez wyznawców islamu. Powodem ich agresji miało być zachowanie policjantów, którzy nie zdjęli butów przed wejściem do miejsca modlitwy.

Przedstawiciele brytyjskiej policji zostali wezwani przez mieszkańców ulicy Townfield w High Wycombe. Powodem wezwania było zamieszanie, jakie wywiązało się pomiędzy przedstawicielami wyznania islamskiego. Jak podają brytyjskie media, na czas modlitwy ulica była całkowicie zablokowana. Policji udało się ustalić, że w chwili wykonywania czynności wyjaśniających okoliczności zdarzenia na miejscu przebywało od 400 do 500 osób.

Patrol po zbadaniu sytuacji w pobliżu meczetu skierował się do wnętrza budynku. Policjanci po przekroczeniu murów spotkali się z agresją ze strony muzułmanów. Na nagraniu widać gwałtowną reakcję na niezdjęcie butów przez policjantów. Zgodnie z zasadami religii islamskiej, policjanci powinni zdjąć obuwie przed wejściem do miejsca, w którym odbywa się modlitwa.

Wyznawcy, którzy znajdowali się wewnątrz, zaczęli krzyczeć na policjantów, domagając się od nich opuszczenia terenu meczetu. Policjanci, ze względu na agresywne zachowanie muzułmanów, postanowili dokończyć niezbędne czynności poza murami budynku. Mimo podejrzeń o napaści na osoby znajdujące się przed obiektem, nikt z osób obecnych w chwili pojawienia się patrolu nie został aresztowany. Lokalna policja prowadzi śledztwo w związku z wydarzeniami sprzed meczetu w High Wycombe.

Czytaj także

 8

Czytaj także