Huragan zniszczył prywatną wyspę Bransona. Miliarder obwinia Trumpa i politykę klimatyczną USA

Huragan zniszczył prywatną wyspę Bransona. Miliarder obwinia Trumpa i politykę klimatyczną USA

Richard Branson
Richard Branson / Źródło: Newspix.pl / fot. ABACA
Brytyjski miliarder, przedsiębiorca i twórca obejmującej ponad 400 firm Virgin Group, Richard Branson skrytykował Donalda Trumpa za jego działania w obszarze polityki klimatycznej.

1 czerwca Donald Trump ogłosił, że USA wycofują się z paryskiego porozumienia klimatycznego. Prezydent argumentował, że porozumienie jest „zabójcze dla miejsc pracy” oraz zarzucił, że „dyskryminuje amerykańskich pracowników, pracodawców i podatników”, faworyzując tym samym Chiny czy Indie. Wcześniej prezydent USA twierdził, że „globalne ocieplenie to oszustwo”. Działania amerykańskiego przywódcy skrytykował przedsiębiorca Richard Branson, którego posiadłość na prywatnej wyspie Necker została zniszczona przez huragan Irma. Branson kupił Necker Island kiedy miał 28-lat za 180 tys. funtów od Lorda Cobhama. W trzy lata zmienił wyspę w prywatny kurort.

– Nigdy nie można mieć 100-procentowej pewności, czy huragany są spowodowane zmianami klimatycznymi, jednak naukowcy od wielu lat ostrzegają, że jeśli nie podejmiemy działań chroniących klimat, coraz częściej będzie dochodziło do tak gwałtownych i przerażających zjawisk jak huragan Irma, Jose czy Maria. Warto zwrócić uwagę, że w ciągu zaledwie kilku tygodni przez USA przetoczyły się silniejsze huragany niż przez kilka ostatnich lat. Niestety, obawiam się, że to dopiero początek koszmaru, który nas czeka – mówił Branson.

Założyciel Virgin Group podkreślił, że „99 proc. naukowców mówi o zmianach klimatycznych”. – Jest tylko jedna osoba, która w to nie wierzy. Niestety, właśnie ta osoba zasiada w Białym Domu i rządzi krajem. Polityka klimatyczna prezydenta jest nieodpowiedzialna i po prostu bardzo krótkowzroczna i szkodliwa. A jej efekty już widać gołym okiem – podkreślił Branson. Tuż po tym, jak huragan Irma zniszczył Karaiby, miliarder złożył wniosek do brytyjskiego rządu o uchwalenie tzw. Planu Marshalla dla poszkodowanych. W opinii Bransona „rząd Wielkiej Brytanii będzie miał do odegrania ogromną rolę, zarówno w kwestii krótko, jak i długoterminowej pomocy dla ofiar kataklizmu”.

Galeria:
Rezydencja Richarda Bransona po przejściu huraganu Irma

 3
  • Zaraz się rozpłaczę,prywatna wyspa,trzeba było ubezpieczyć poza tym, na biednego nie trafiło,dałby parę groszy na walkę z ociepleniem ,może by go los oszczędził.
    • No tak bo to zmiany klimatyczne i trzeba napędzać koniunkturę tym kręgom.
      A nikt nie bierze pod uwagę że to już to się spełnia: Luk 21:11  będą wielkie trzęsienia ziemi, epidemie i głód w różnych miejscach i będą budzące lęk zjawiska i wielkie znaki z nieba.
      No tak bo to Biblia to musza być bzdury, a naukowcy - oni zawsze mają rację. Taki jest dziś świat, ale ten świat pomału dobiega końca.
      • Gdyby taki Bronson zużywał rocznie tyle energii co Hindus czy Chińczyk tak wtedy mógłby się odzywać. On zużywa tysiące więcej energii i emituje tysiące razy więcej dwutlenku węgla

        Czytaj także