Głuchy mężczyzna zastrzelony przez policjanta. Nie słyszał poleceń funkcjonariuszy

Głuchy mężczyzna zastrzelony przez policjanta. Nie słyszał poleceń funkcjonariuszy

Pistolet, zdjęcie ilustracyjne
Pistolet, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / fot. markes128
W amerykańskim stanie Oklahoma doszło do fatalnej pomyłki. Policjanci zastrzelili niesłyszącego mężczyznę, ponieważ myśleli, że jest on niebezpieczny. Okazało się jednak, że 35-latek nie zastosował się do poleceń funkcjonariuszy, ponieważ nie mógł ich usłyszeć.

Jak podaje CNN, policjanci ze stanu Oklahoma w Stanach Zjednoczonych otrzymali zgłoszenie dotyczące ucieczki z miejsca wypadku. Autor zgłoszenia podał również adres domu, w którym znajdował się samochód sprawcy. Kiedy funkcjonariusze przyjechali pod wskazany adres, zastali stojącego na ganku domu mężczyznę. 35-latek trzymał w ręce metalową rurę. Policjanci kazali Magdielowi Sanchezowi odłożyć sprzęt, jednak mężczyzna nie dostosował się do poleceń. W pobliżu znajdowali się sąsiedzi Sancheza, którzy krzyczeli do policjantów, że 35-latek jest głuchy. Funkcjonariusze nie usłyszeli nawoływań sąsiadów. Chwilę później jeden z funkcjonariuszy użył wobec mężczyzny paralizatora, a drugi otworzył w jego stronę ogień. Mężczyzna zmarł na miejscu.

Sierżant Chris Barnes, który strzelił w stronę Sancheza, został zawieszony do czasu wyjaśnienia sprawy. Podczas wstępnego przesłuchania policjant nie umiał wyjaśnić, dlaczego użył broni palnej zamiast tasera. Nie potrafił również uzasadnić, dlaczego podczas interwencji nie miał włączonej specjalnej kamery, która rejestruje przebieg działań podejmowanych przez funkcjonariuszy. Według sąsiadki, która była świadkiem zdarzenia, w stronę Sancheza padło sześć strzałów. Ojciec zastrzelonego 35-latka zeznał, że to on jest właścicielem poszukiwanego samochodu. Mężczyzna powiedział, że jego syn od wielu lat nie słyszał i porozumiewał się z otoczeniem za pomocą gestów. Kapitan Bo Mathews z policji w Oklahomie zapewnił, że sprawa zostanie szczegółowo zbadana, a jeśli interwencja podjęta przez policjantów była niesłuszna, wówczas funkcjonariusze zostaną ukarani. Mathews przyznał jednak, że policjanci mogli nie słyszeć nawoływań sąsiadów, którzy mówili, że Sanchez jest głuchy.

Czytaj także

 0

Czytaj także