Chciał wejść do Białego Domu po poradę „jak usunąć chip z głowy”. W aucie miał prawdziwy arsenał

Chciał wejść do Białego Domu po poradę „jak usunąć chip z głowy”. W aucie miał prawdziwy arsenał

Biały Dom
Biały Dom / Źródło: Fotolia / Orhan Çam
Mężczyzna, który w niedzielny poranek został aresztowany w pobliżu Białego Domu, miał w samochodzie dziewięć sztuk broni palnej i trzy noże – podaje CNN, powołując się na policyjny raport.

Służby odkryły mały arsenał w aucie mężczyzny przypadkiem. Jak podaje CNN, został on zatrzymany w związku z oddawaniem moczu w miejscu publicznym. Natknęli się na niego agenci Secret Service, którzy patrolowali teren w pobliżu galerii sztuki znajdującej się nieopodal Białego Domu.

Mężczyzna miał powiedzieć funkcjonariuszom, że zmierza do siedziby prezydenta USA, żeby porozmawiać z dyrektorem Narodowej Agencji Bezpieczeństwa admirałem Mike'em Rogersem i sekretarzem obrony James Mattisem i prosić ich o poradę „w sprawie czeków z wypłatą, których nie otrzymał oraz jak wyjąć chip z jego głowy”.

W trakcie przesłuchania mężczyzna przyznał, że w samochodzie posiada broń i zgodził się na przeszukanie auta. W jego nissanie znaleziono dziewięć sztuk broni, w tym karabiny maszynowe, trzy noże, kastety, tłumiki i różne rodzaje amunicji. Mężczyzna został zabrany na obserwację psychiatryczną, a następnie przetransportowany na komisariat, gdzie przedstawiono mu zarzuty.

 2

Czytaj także