„Czego się spodziewacie?”. O.J. Simpson opuścił więzienie, jest nagranie

„Czego się spodziewacie?”. O.J. Simpson opuścił więzienie, jest nagranie

O.J. Simpson
O.J. Simpson / Źródło: Newspix.pl / ZUMA
70-letni O.J. Simpson tuż po północy czasu lokalnego opuścił Lovelock Correctional Center w Nevadzie. – Nie wiem, dokąd zmierza –  przekazała rzeczniczka więzienia Brooke Keast. Były sportowiec zamienił także kilka słów z dziennikarzami.

Nevada Department of Correction udostępnił w sieci krótki filmik, na którym widać, jak O.J. Simpson opuszcza więzienie. Media opisują, że byłego sportowca śledzili liczni fotoreporterzy i dziennikarze.

Tuż po godzinie 5:30 czasu lokalnego, około 120 kilometrów na północny zachód od Las Vegas, były sportowiec widziany był na tylnym siedzeniu białego SUV-a. Wtedy także miał chwilę rozmawiać z dziennikarzami. – Czy wy mnie śledzicie? – pytał dziennikarzy. Zapytany jak się czuje po wyjściu z więzienia stwierdził, że „siedzi w samochodzie od pięciu godzin, więc trudno mu na razie stwierdzić, jak się czuje”. – Przez ostatnie dziewięć lat nie byłem w Stanach Zjednoczonych. W moim życiu nic się nie zmieniło. Czego się spodziewacie? – pytał obecnych. Pytany przez dziennikarzy, dokąd teraz zmierza, odpowiedział, że „nie jest to ich sprawa”.

Aresztowanie O.J. Simpsona

O.J. Simpson został aresztowany 15 września 2007 roku w Las Vegas w związku z włamaniem do pokoju hotelowego. Sportowiec utrzymywał, że chciał tylko odebrać swoją własność, tj. pamiątki po sławnych sportowcach. 4 października 2008 roku został uznany za winnego wszystkich 12 zarzutów związanych z napadem z bronią w ręku w Las Vegas oraz porwaniem. 5 grudnia 2008 roku został skazany za zbrojny napad i porwanie. Skazano go na 33 lata więzienia z możliwością warunkowego zwolnienia po odbyciu co najmniej 9 lat orzeczonej kary. Simpsonowi pomogły niewątpliwie zeznania przez niego poszkodowanych. Jeden z nich Bruce Fromong przyznał, że gdyby były gwiazdor amerykańskiego futbolu zadzwonił do niego, że wychodzi z więzienia, to sam odwiózłby go domu.

Zabójstwo Nicole Brown i Rona Goldmana

W 1994 roku Simpson oskarżony zostało zabicie swojej byłej żony, Nicole Brown oraz kelnera z restauracji „Mezzaluna”, Rona Goldmana. Ciała Nicole Brown i Rona Goldmana znaleziono pod domem byłej żony Simpsona. Oboje mieli mnóstwo ran. Na miejscu znaleziono ponadto zakrwawioną rękawiczkę. Kiedy policja zjawiła się pod domem futbolisty, by zawiadomić go o śmierci byłej żony, na podjeździe zastali ubrudzonego krwią białego Forda Bronco. O.J. Simpsona nie zastano w domu. Jego przyjaciel, który otworzył drzwi przekazał, że poprzedniego dnia poleciał on do Chicago. Policjanci nie mogli przeszukiwać posesji, ponieważ nie mieli potrzebnego do tego nakazu. Mimo to w ten sam dzień znaleziono na posesji drugą rękawiczkę, na której była krew. Mimo wszelkich przesłanek świadczących o jego winie, Simpson został uniewinniony przez ławę przysięgłych w 1995 roku. W 1997 roku sąd cywilny zasądził od Simpsona odszkodowanie w wysokości 33,5 miliona dolarów dla rodzin zmarłych przyjmując, że Simpson pozbawił ich życia. Zgodnie z prawem stanu Kalifornia sąd cywilny nie był związany wyrokiem sądu karnego.

Simpsonowi poświęcony jest serial „American Crime Story”. W rolę sportowca wcielił się Cuba Gooding Jr.

Czytaj także

 0

Czytaj także