Brat zamachowca z Las Vegas: Dowiedzcie się, od kogo wziął karabin maszynowy

Brat zamachowca z Las Vegas: Dowiedzcie się, od kogo wziął karabin maszynowy

Eric Paddock, brat mordercy z Las Vegas
Eric Paddock, brat mordercy z Las Vegas / Źródło: YouTube / Witness to Watchers
Eric Paddock to brat 64-letniego Stephena Paddocka, który w Las Vegas zabił co najmniej 59 osób, a 500 kolejnych ranił. Przepytywany przez media mężczyzna nie potrafił wytłumaczyć szaleństwa zamachowca. – Nie wiem nawet, co mógłbym powiedzieć. Mój brat to zrobił. To tak, jakby zabił nas. Nie byłbym bardziej oszołomiony, gdyby zabił nasze dzieci – mówił.

– Jestem w szoku. Po tym zdarzeniu rozdzwoniło się wszystkie 5 telefonów. Myślałem, że to jakiś żart. Dostajesz telefon, że twój brat zabił masę ludzi... – mówił Eric Paddoc w rozmowie z dziennikarzami. – Nie ma nawet niczego, co mógłbym powiedzieć. Jak... Mam na myśli, że mój brat to zrobił. To tak jakby... jakby zastrzelił nas. W sensie... jakby zastrzelił moje dzieci. Nie mógłbym być bardziej wstrząśnięty – powtarzał. Przyznał też, że nie miał żadnych oznak nadchodzącego nieszczęścia. – Nie ma niczego. Mogę pokazać nasze smsy, nic tam nie ma. Mam nadzieję, że ktoś się tego dowie, wyjaśni to wszystko, ponieważ sami chcielibyśmy to wiedzieć – mówił.

Czytaj także:
Najkrwawsza strzelanina w historii USA. Co najmniej 58 ofiar śmiertelnych, kilkuset rannych

– Nie będę go wybielał. Był po prostu... facetem. Który czasem dzwoni do mamy, zabiera dziewczynę na ciastka – przyznał. – W jego życiu nie było niczego niezwykłego. Dowiedzcie się lepiej, od kogo wziął karabin maszynowy. Miał zarejestrowanych kilka pistoletów – powiedział. – Jego dziewczyna była po prostu sympatyczną, niską osobą. Pracowała dla jednego z hoteli w Vegas. Nie jestem pewien którego, nie pamiętam – przyznał.

Czytaj także:
Emeryt, pilot, syn bandyty. Kim był Stephen Paddock, sprawca masakry w Las Vegas?

Sam Stephen Paddock według policji z Las Vegas nie miał za sobą kryminalnej przeszłości. Mowa jest jedynie o przekroczeniu prędkości i, zdaniem niektórych źródeł, drobnych kradzieżach. Jego brat podkreślał także, że morderca nie miał żadnych szczególnych przekonań politycznych, nie wyznawał żadnej religii i nie chorował psychicznie. – Nic, niczego takiego nie było. On po prostu... zwyczajnie spędzał czas – opisywał brata Eric. Dodawał, że Stephen miał pozwolenie na broń.

Czytaj także:
64-letni Stephen Paddock zabił 58 osób. Jego ojciec był w 10-tce najbardziej poszukiwanych przez FBI

Czytaj także

 1
  •  
    To, że facet nie wyznawał żadnej religii - najdobitniej świadczy o chorobie psychicznej. Każdy kleryk to wie. Amen