Szef MSZ wyjaśniał, skąd wzięły się ostatnie napięcia w relacjach Polski z Ukrainą

Szef MSZ wyjaśniał, skąd wzięły się ostatnie napięcia w relacjach Polski z Ukrainą

Witold Waszczykowski
Witold Waszczykowski / Źródło: Newspix.pl / KRZYSZTOF BURSKI
Witold Waszczykowski na antenie TV Trwam odpowiadał na pytania dotyczące polskiej polityki zagranicznej i ostatniego spięcia dyplomatycznego z Ukrainą.

Szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych w programie „Polski punkt widzenia” w Telewizji Trwam wyjaśniał, z czego wynikają zaognione ostatnio stosunki z Ukrainą. – Na płaszczyźnie bilateralnej mamy trochę rozbieżności (…), kilka kwestii, które przy dobrej woli można załatwić – mówił Witold Waszczykowski. Tłumaczył, że ostatnie napięcia w relacjach z naszym wschodnim sąsiadem wynikały z tego, że Polska zaczęła bardziej dobitnie artykułować problemy i mówić o kwestiach, które dzielą, m.in. w zakresie narracji historycznej.

Minister Waszczykowski w wywiadzie dla telewizji podkreślił, że Polska chce w dalszym ciągu utrzymywać zrównoważoną politykę wobec Ukrainy. – Jesteśmy za tym, żeby Ukraina była suwerennym wolnym i niepodległym państwem, zintegrowanym, niepodzielonym, współpracującym z Unią Europejską i z NATO – tłumaczył.

Przy okazji szef naszej dyplomacji podzielił się swoją wizją polityki zagranicznej. Podkreślał, że nie powinna ona opierać się wyłącznie na NATO i Unii Europejskiej. – Mówimy o podmiotowości, o tym, żeby Polska mogła współdecydować przynajmniej o części Europy, w której leży (…), żeby decydowała o polityce tych instytucji, w których jesteśmy, np. polityce klimatycznej, energetycznej, bezpieczeństwa energetycznego, gazowego itd. – wymieniał.

Czytaj także

 0

Czytaj także