Co to za obiekt? Wykryto go w miejscu, z którego po raz ostatni ARA San Juan wysłał sygnał

Co to za obiekt? Wykryto go w miejscu, z którego po raz ostatni ARA San Juan wysłał sygnał

Operatorzy na pokładzie Boeinga P-8 Poseidon podczas akcji poszukiwawczej
Operatorzy na pokładzie Boeinga P-8 Poseidon podczas akcji poszukiwawczej / Źródło: Wikipedia / U.S. Navy/domena publiczna
Samolot amerykańskich sił zbrojnych (United States Navy – red.) wykrył niezidentyfikowany obiekt w pobliżu obszaru, z którego argentyński okręt podwodny po raz ostatni wysłał sygnał przed tym, jak zniknął z radarów, a z załogą utracono kontakt.

Informację przekazał w rozmowie z agencją Reutera jeden z przebywających na pokładzie Boeinga P-8 Poseidon operatorów. W raporcie podkreślono, że obiekt, na który natrafiono, nie został zidentyfikowany i nie wiadomo, czy jest on w jaki sposób związany z okrętem podwodnym ARA San Juan, który zniknął ponad tydzień temu z 44-osobową załogą na pokładzie.

Boeing P-8 Poseidon, który wykrył niezidentyfikowany obiekt, wrócił w środę do swojej bazy w Bahia Blanca w Argentynie. Jest to jeden z tuzina argentyńskich maszyn wykorzystywanych do poszukiwań okrętu podwodnego. W akcję zaangażowane są także zagraniczne łodzie.

44 osoby na pokładzie

Okręt podwodny ARA San Juan zniknął z radarów 15 listopada i od tego czasu ze strony jego załogi nie było sygnału. Wśród członków 44-osobowej załogi znajduje się 35-letnia Eliana Krawczyk, pierwsza kobieta oficer pływająca na okrętach podwodnych w historii argentyńskiej marynarki. Kobieta wstąpiła na służbę w 2004 roku. ARA San Juan zaginął podczas podróży z bazy Ushuaia do placówki wojskowej Mar del Plata. Eksperci uznali, że najbardziej prawdopodobna przyczyna zniknięcia jednostki z radaru i utraty łączności to awaria systemów elektronicznych. Zaginiony okręt podwodny należy do typu TR-1700. Są to maszyny produkowane w Niemczech. Według argentyńskich wojskowych, drobne problemy techniczne w instalacjach jednostek nie były rzadkimi przypadkami, ale nie stanowiły nigdy poważnego problemu.

Czytaj także

 0

Czytaj także