Kolejnych dziesięciu Koreańczyków w dryfującej drewnianej łódce. Skąd się biorą u wybrzeży Japonii?

Kolejnych dziesięciu Koreańczyków w dryfującej drewnianej łódce. Skąd się biorą u wybrzeży Japonii?

Japoński okręt straży przybrzeżnej
Japoński okręt straży przybrzeżnej / Źródło: Wikimedia Commons / Sizuru
W listopadzie Japonia przeżywa prawdziwy najazd Koreańczyków z Północy. Przypływają do jej brzegów zarówno żywi, jak i martwi, na zepsutych łódkach i uczepieni dryfujących szczątków. Czym wytłumaczyć tę niespodziewaną „inwazję”?

Japońskie władze poinformowały w czwartek 30 listopada o planowanej inspekcji na drewnianej łodzi zatrzymanej przez straż przybrzeżną w okolicy wyspy Hokkaido. Płynęło nią dziesięciu mężczyzn mówiących po koreańsku i podających się za obywateli Korei Północnej. Inspekcja planowana była już we wtorek, kiedy łódź zauważono na zachód od miasta Matsumae, jednak z powodu trudnych warunków na Morzu Japońskim, wstrzymano się z tym do bardziej dogodnego momentu.

Lokalne służby nie przesądzają czy mężczyźni dokonywali nielegalnych połowów w wyłącznej strefie ekonomicznej Japonii. Rozciągające się na 200 mil morskich łowiska w ostatnim czasie coraz częściej odwiedzane są przez rybaków z Korei Północnej. Eksperci wiążą to z pogarszającymi się warunkami na północy Półwyspu Koreańskiego. Podejrzewają, że w reżimie Kimów panuje obecnie głód tak poważny, że rybacy otrzymali polecenie szukania ryb nawet w najdalszych łowiskach.

To uzasadnienie tłumaczyłoby pojawianie się w ostatnim czasie u wybrzeży Japonii licznych łodzi i wraków z Korei Północnej. Szczególnie przerażające dla opinii publicznej są nierzadkie przypadki tzw. łodzi widmo, czyli dryfujących okrętów ze zmarłymi marynarzami. Z powodu oszczędności koreańskie jednostki rybackie zwykle nie są wyposażone w odpowiedni sprzęt na wypadek problemów technicznych.

Czytaj także:
Dryfujący „statek widmo” dobił do japońskiego brzegu. Na pokładzie znaleziono osiem ludzkich szkieletów

Czytaj także

 3
  • Onuce na forum zaraz napiszą że to taki rodzaj rejsów wczasowych, a Korea Północna jest państwem miodem i mlekiem płynącym, do którego te złe USA się bez powodu przyczepiło.
    • koreanski stalin