Lawina w Tatrach, nie żyje mężczyzna. Świadek widział, jak śnieg zasypuje jego znajomego

Lawina w Tatrach, nie żyje mężczyzna. Świadek widział, jak śnieg zasypuje jego znajomego

Po słowackiej stronie Tatr zeszła lawina, grzebiąc 30-letniego turystę. Jego ciało odnaleziono dopiero po dwóch godzinach.

Galeria:
Akcja ratunkowa w słowackich Tatrach

O sprawie poinformowała słowacka Horska Zachranna Sluzba – odpowiednik polskiego Górskiego Pogotowia Ratunkowego. Z relacji Słowaków wynika, że po tamtejszej stronie Tatr – w Dolinie Staroleśnej – w środę 6 grudnia zeszła lawina, która zabrała ze sobą 30-letniego turystę. Całą sytuację widział jego kolega, który natychmiast wezwał specjalistyczną pomoc.

Na miejsce zdarzenia wysłano śmigłowiec z ratownikami i psami lawinowymi, które rozpoczęły akcję ratunkową. Po trwających blisko dwie godziny poszukiwaniach, spod zwałów śniegu udało się wydobyć niestety jedynie zimne zwłoki nieszczęśnika. W związku z tym tragicznym zdarzeniem ratownicy przypomnieli o ostrzeżeniach i po raz kolejny prosili turystów o sprawdzanie komunikatów i rozwagę. W Tatrach Słowackich obowiązuje obecnie trzeci stopień zagrożenia lawinowego.

Czytaj także

 1
  • Cytuję "polskiego Górskiego Pogotowia Ratunkowego" no łażę po górach ale tej instytucji nie znam - znam oczywiście GOPR i TOPR ale PGPR ???

    Może redaktor mnie oświeci ?

    Czytaj także