Tragiczne skutki burzy tropikalnej. Co najmniej 240 ofiar, 185 tys. osób ewakuowano

Tragiczne skutki burzy tropikalnej. Co najmniej 240 ofiar, 185 tys. osób ewakuowano

Burza tropikalna na Filipinach
Burza tropikalna na Filipinach / Źródło: X-news
Burza tropikalna, która spowodowała na Filipinach śmierć ponad 240 osób, osłabła na sile. Tembin teraz jest depresją tropikalną i przemieszcza się nad Wietnamem.

Tembin spustoszył znaczny obszar południowych Filipin. Burza doprowadziła do powodzi i lawin błotnych. Ratownicy na Filipinach cały czas próbują dotrzeć do obszarów, które zostały dotknięte powodziami i osunięciami ziemi. W wyniku działania żywiołu zginęło co najmniej 240 osób. Manuel Luis Ochotorena, szef szef regionalnej agencji ds. katastrof przyznał, że spodziewa się, że liczba ofiar śmiertelnych wzrośnie. – Wiele obszarów na półwyspie Zamboanga wciąż jest pozbawionych prądu. Niektóre miasta są odcięte od świata przez zawalone mosty – dodał.

Pracownik służby zdrowia Arturo Simbajon relacjonował, że prawie cała nadmorska wioska Anungan na półwyspie Zamboanga na wyspie Mindanao została zniszczona przez osuwającą się ziemię, kłody drewna i kamienie. Jak podaje CNN około 185 tysięcy osób trzeba było ewakuować. Część z nich Boże Narodzenie musiała spędzić w tymczasowych ośrodkach. Teraz mieszkańcy Filipin zaczynają sprzątanie i szacowanie strat.

O godzinie 1 w nocy czasu lokalnego wiatr zelżał do 60 kilometrów na godzinę. Jeszcze w poniedziałek nad ranem jego prędkość szacowano na 135 kilometrów na godzinę. W związku z tym, władze Wietnamu zarządziły natychmiastową ewakuację całej południowej części kraju. Jak podaje CNN, żywioł oszczędził Wietnam, ponieważ na chwilę obecną nie ma informacji o ofiarach śmiertelnych oraz poważniejszych zniszczeniach. Pracownik brygady ratunkowej Nguyen Long Hoai powiedział, że pogoda wciąż nie jest najlepsza, jednak zdaje się, że wiatr osłabł na tyle, że mieszkańcy będą mogli spokojnie wrócić do swoich domów.

Czytaj także

 0