Piosenkarka oskarża byłego szefa sztabu Trumpa o molestowanie. „Dwukrotnie uderzył mnie w pośladki”

Piosenkarka oskarża byłego szefa sztabu Trumpa o molestowanie. „Dwukrotnie uderzył mnie w pośladki”

Corey Lewandowski
Corey Lewandowski / Źródło: Newspix.pl / Pool / ABACA
Piosenkarka Joy Villa oskarżyła byłego szefa sztabu wyborczego Donalda Trumpa Coreya Lewandowskiego o skandaliczne zachowanie. Na pewnej imprezie w 2016 r. w Waszyngtonie miał dwukrotnie uderzyć artystkę w pośladki – podaje „New York Times”.

Joy Villa przyznała, że po raz pierwszy spotkała się z Lewandowskim na imprezie w Trump International Hotel 28 listopada, kiedy świętowano sukces wyborczy Donalda Trumpa. 31-letnia artystka wspominała, że pozowała z byłym szefem sztabu obecnego prezydenta USA do zdjęć, kiedy doszło do szokującego incydentu. – Uderzył mnie w pośladki brutalnie mocno. Wystarczająco, by mnie zranić – stwierdziła. Piosenkarka po pierwszej takiej sytuacji kazała mu przestać i zagroziła, że mogłaby zgłosić takie zachowanie jako molestowanie seksualne. To jednak nie powstrzymało Coreya Lewandowskiego. – Zaczął się ze mnie śmiać, a potem zrobił to jeszcze raz, po prostu po to, żeby pokazać mi, że się nie boi. W tym momencie byłam sparaliżowana strachem. Byłam bardzo zszokowana, a mój przyjaciel chwycił mnie i odciągnął od niego – wspominała Joy Villa.

31-latka długo zastanawiała się, czy zgłosić sprawę na policję. Niedawno odezwał się do niej jeden z dziennikarzy i wtedy postanowiła opowiedzieć, jak było naprawdę. Zrobiła to przy wsparciu swojej rodziny i przyjaciół. Policja potwierdza, że wpłynęło zgłoszenie od artystki w niedzielę 24 grudnia. Villa na Twitterze opublikowała również zdjęcie z wymownym podpisem. „To zdjęcie na kilka sekund przed tym, jak uderzył mnie w pośladki. Powiedziałam mu, żeby przestał, ale on zrobił to jeszcze raz” – przyznała kobieta.

Lewandowski był kierownikiem kampanii Trumpa do czerwca 2016 r. Utrzymał jednak powiązania z prezydentem, a ostatnio opublikował książkę (napisaną wraz z innym byłym doradcą, Davidem Bossie) o kampanii Trumpa. Z kolei Joy Villa, to znana zwolenniczka obecnego amerykańskiego przywódcy. Podczas rozdania nagród Grammy wystąpiła w efektownej sukni ze słynnym napisem „Make America Great Again”.

Czytaj także

 3
  •  
    Wiarygodność tej pani jest jak tych zeznających przed komisją amber gold..
    • Następna oszustka szuka łatwych pieniędzy ...
      • Dostała klapsa, bo fałszowała niemiłosiernie.