Miasto „zniknęło” po ataku zimy, ale nie wszyscy się tym przejmują. Pod śniegiem można się dobrze bawić

Miasto „zniknęło” po ataku zimy, ale nie wszyscy się tym przejmują. Pod śniegiem można się dobrze bawić

Sroga zima zaatakowała północny wschód USA. Mieszkańcy obszarów, które dosłownie znalazły się pod śniegiem publikują w sieci efektowne zdjęcia. Jak widać, nie wszyscy przejęli się surową zimową aurą i potrafili ją wykorzystać do niezłej zabawy.

Galeria:
Rekordowe opady śniegu w Pensylwanii

– Taki atak zimy to niepokojące zjawisko – powiedział Zach Sefcovic, meteorolog z National Weather Service w Cleveland. – Śnieg nie jest czymś obcym w tej części USA, ale jego ilość, w tak krótkim czasie jest bezprecedensowa – przyznał.

Intensywne opady wystąpiły w okolicy Erie nad jeziorem Erie w USA. Tylko w tym tygodniu spadło tam około 165 cm śniegu. Gubernator Pensylwanii Tom Wolf rozmieścił we wtorek 26 grudnia 21 oddziałów Gwardii Narodowej. Żołnierze wykorzystują wojskowe pojazdy, by pomóc mieszkańcom w odśnieżaniu i odblokowaniu dróg dojazdowych dla służb. Opady w Pensylwanii były rekordowe dla całego stanu. Ostatnio tak dużo śniegu w tej części Stanów Zjednoczonych spadło w 1958 r.

Mieszkańcy rejonów, które zostały nawiedzone przez surową zimę zamieszczają w mediach społecznościowych zdjęcia, które przedstawiają skutki intensywnych opadów. Widać na nich zaśnieżone drogi i ogromne zaspy, ale nie wszyscy przejęli się taką pogodą. Niektórzy potrafili ją dobrze wykorzystać z dużym poczuciem humoru. Zachęcamy do obejrzenia materiałów w naszej galerii.

Czytaj także

 0

Czytaj także