Bruksela. Z bożonarodzeniowej szopki skradziono figurkę Jezusa. Była to forma protestu?

Bruksela. Z bożonarodzeniowej szopki skradziono figurkę Jezusa. Była to forma protestu?

Szopka bożonarodzeniowa
Szopka bożonarodzeniowa / Źródło: Fotolia / juanrvelasco
Z jednej z bożonarodzeniowych szopek w Belgii skradziono figurkę Jezusa. Na chwilę obecną nie wiadomo czy był to forma protestu czy zwykły akt wandalizmu.

Szopka bożonarodzeniowa znajduje się na Wielkim Placu w Brukseli. Jest to jedno z najchętniej odwiedzanych miejsc przez turystów z całego świata. W nocy w okresie świąteczno-noworocznym na placu odbywają się specjalne pokazy światła i dźwięku. Jak podaje dziennik „La Derniere Heure”, w nocy z piątku na sobotę 30 grudnia w miejscu tym doszło do kradzieży. Z bożonarodzeniowej szopki skradziono figurkę małego Jezusa. Belgjskiej policji nie udało się na razie ustalić tożsamości sprawców.

Na chwilę obecną nie wiadomo czy był to jedynie akt wandalizmu (złodzieje podczas kradzieży uszkodzili żłóbek) czy forma protestu. Dziennikarze przypominają, że podobne zdarzenie miało miejsce również w 2014 roku. Figurka został wówczas skradziona przez działączy, którzy nie zgadzali się z polityką prowadzoną przez ówczesnego premiera Belgii Charlesa Michela. – Na razie jest zdecydowanie za wcześnie, aby mówić o motywach sprawców. Cały czas badamy tą sprawę – tłumaczył rzecznik belgijskiej policji. Z kolei burmistrz Philippe Close poinformował, że w szopce umieszczono już replikę figurki Jezusa.

Czytaj także

 3
  • Bruksela to jądro ciemności, nie przypadkiem EU-lewactwo wybrało sobie to miejsce na główną siedzibę ...
    •  
      I znowu się kłania powiedzenie że lewaki to buraki. Bo kto normalny nie zgadzając się z przeciwnikami politycznymi wyżywa się niszcząc bezmyślnie miejsce dla nich ważne. A przypomnijmy inne lewackie protesty gdy np w 2014r organizacja Greenpeace podczas swojego protestu uszkodziła niektóre rysunki na płaskowyżu Nazca. Albo z naszego podwórka gdy w marcu tego roku grupa 11 osób w Auschwitz zabiła owcę rozebrała się i łańcuchami skuła ze sobą profanując miejsce kaźni bo też o coś tam protestowali i taka forma protestu wydała im się cool. Ja nie wiem czy można jeszcze takich ludzi edukować czy należy już przymusowo leczyć psychiatrycznie. Ale wiem że bardzo blisko im do fanatyków islamskich też ogłupionych chorą ideologią którzy niszczyli posągi Buddy w Afganistanie albo starożytną świątynię w Palmyrze.
      • Przyjaciele Dutroux?

        Czytaj także