Tragiczny wypadek na „Zakręcie diabła”. Nie żyje co najmniej 25 osób

Tragiczny wypadek na „Zakręcie diabła”. Nie żyje co najmniej 25 osób

Co najmniej 25 zginęło w wypadku w Peru, gdzie autokar spadł z klifu - podaje portal Peru.com.

Do zdarzania doszło na niebezpiecznym odcinku drogi w pobliżu miasta Pasamayo, zwanym „Zakrętem diabła”. Władze podają, że z trasy wypadł autokar przewożący 54 osoby. Pojazd spadł z klifu z wysokości około 100 metrów i wylądował na dachu na plaży. Z doniesień miejscowych mediów, m.in. agencji Andina wynika, że w wypadku zginęło co najmniej 25 osób. Kanał N informuje z kolei, jakoby wypadek miało przeżyć tylko 5 osób. Droga leżąca u wybrzeży Pacyfiku uznawana jest za jedną z najbardziej niebezpiecznych w Peru.

Na zdjęciach z miejsca zdarzenia widać ratowników krzątających się wokół wraku pojazdu leżącego na skalistym brzegu plaży. Nie wiadomo na razie, co było przyczyną wypadku. Z relacji świadków wynika jednak, że do tragedii doszło po tym, jak w tył autobusu uderzył samochód. Wówczas kierowca autokaru miał stracić kontrolę nad pojazdem.

Czytaj także

 0