W Mediolanie wykoleił się pociąg. 3 osoby nie żyją, około 50 osób rannych

W Mediolanie wykoleił się pociąg. 3 osoby nie żyją, około 50 osób rannych

Katastrofa kolejowa w Mediolanie
Katastrofa kolejowa w Mediolanie / Źródło: Twitter / @TsewolePanseh
Według informacji podanych przez gazetę „La Stampa”, w wyniku wykolejenia się pociągu niedaleko Mediolanu trzy osoby zginęły a 46 odniosło rany. Pięcioro pasażerów jest w stanie ciężkim.

Według komunikatu władz w wyniku katastrofy zginęły trzy kobiety. – Usłyszeliśmy okropny hałas spod wagonu, jakby coś się ruszało pod podłogą. Następnie pociąg wykoleił się, wysiadł prąd, ludzie zaczęli płakać, krzyczeć. Ja na szczęście odniosłam tylko niewielkie rany, ale osoby siedzące przed nami zostały wręcz zmiażdżone – opowiada jedna z pasażerek wykolejonego pociągu.

Pociąg lokalnych linii kolejowych Trenord jechał z Cremony do Mediolanu. Pociąg był pełen osób, które jechały do pracy. Zjechał z torów między Trevigilo i Piotello na przedmieściach Mediolanu około godziny 7 rano. W tej chili nie są znane przyczyny katastrofy. Najprawdopodobniej wykolejenie spowodowały problemy z torami. Technicy pracujący dla włoskich kolei wykryli wady konstrukcyjne na małym odcinku trakcji, dwa kilometry przed miejscem wypadku.

W sieci pojawiają się dramatyczne zdjęcia ludzi, którzy desperacko próbują wydostać się z wraku pociągu. Szpital w pobliskim mieście Monza zawiesił wszystkie zaplanowane na dziś operacje i czeka na rannych, którzy na bieżąco są tam przywożeni. Lokalne władze ogłosiły, że w związku z katastrofą wstrzymany zostaje ruch pociągów na tej trasie. Początkowe informacje mówiły o 2 martwych osobach oraz około 100 rannych.

Czytaj także

 1
  • Oficjalnie już podano to, o czym od dawna pisałem....
    Przyczyną wykolejenia się było umyślne uszkodzenie toru......
    Najłatwiejsza metoda terroryzmu - nie potrzeba ani materiałów wybuchowych ani ryzykowania własnego życia.... wystarczy tylko klucz do rozkręcania torów i wybranie miejsca dużej prędkości i najlepiej na lekkim zakręcie - i TO już stało się faktem.
    To, że nie doszło do masakry, to że terrorysta nie uszkodził toru na zakręcie....
    Ostrzega łem i ostrzegam - kogokolwiek zobaczycie podejrzanego kręcącego się w pobliżu torów - alarmujcie. To tylko kwestia czasu - jak w Polsce się zacznie..... Wbrew pozorom - Polska od dawna jest bazą dla terrorystów - punktem przerzutowym.