Z rzeki wyłowiono ciało 11-latki. Kilka godzin wcześniej napisała wiadomość do swojej mamy

Z rzeki wyłowiono ciało 11-latki. Kilka godzin wcześniej napisała wiadomość do swojej mamy

Ursula Keogh
Ursula Keogh / Źródło: Facebook
W zeszłym tygodniu z rzeki w Halifax wyłowiono ciało 11-letniej Ursuli Keogh. Śledztwo prowadzone przez policję dowiodło, że dziewczynka się samookaleczała. Przed tym, jak zaginęła wysłała wiadomość do swojej mamy o treści: "Kocham cię. Przepraszam".

Mama dziewczynki, Nicola Harlow, brytyjska powieściopisarka, poinformowała policję o zaginięciu córki zaraz po tym, jak otrzymała od niej wiadomość tekstową. Po raz ostatni Ursulę widziano w poniedziałek 22 stycznia. Niedługo po tym z rzeki w Halifax, gdzie była widziana przez świadków, wydobyto jej ciało. Matka dokonała identyfikacji swojej 11-letniej córki. Na moście nad rzeką, w której znaleziono ciało dziewczynki, znaleziono jej telefon komórkowy. Z jego zawartości – według sądu – wynikać miało, że dziewczynka miała myśli samobójcze. Ponadto urzędnicy podczas rozprawy poinformowali, że 11-latka miała historię samookaleczeń.

– Jej matka skontaktowała się z policją zaniepokojona otrzymaną od niej wiadomością o treści: "Kocham cię. Przepraszam". Jej ciało znaleziono 22 stycznia, krótko po tym, jak mama dziecka zgłosiła sprawę policji – dodano.

Na razie nie podano przyczyny śmierci dziecka. – Okoliczności dotyczące śmierci Ursuli Keogh zostały przekazane policji w celu przeprowadzenia dalszego dochodzenia – poinformował asystent koronera David Urpeth.

Czytaj także

 0

Czytaj także