Ojciec i syn zabili 17-latka i zjedli jego ciało. „Pokłócili się o pieniądze”

Ojciec i syn zabili 17-latka i zjedli jego ciało. „Pokłócili się o pieniądze”

Policja Wenezuela, zdj. ilustracyjne
Policja Wenezuela, zdj. ilustracyjne / Źródło: Fotolia / macau
W wenezuelskiej Walencji w stanie Carabobo znaleziono szczątki 17-latka. Według relacji krewnych chłopaka, mieszkający w domu obok - 40-letni ojciec i 16-letni syn - zabili mężczyznę po tym, jak pokłócili się o pieniądze, a następnie zjedli część jego ciała.

17-latek uznany był za zaginionego od środy 31 stycznia. Krewni przekazali w rozmowie z mediami, że sąsiedzi 17-latka uderzyli go w głowę metalową rurą, co było bezpośrednią przyczyną jego śmierci. Następnie pocięli ciało nastolatka na kawałki i spalili. Później mieli ponadto żywić się jego udami, skórą i innymi miękkimi częściami jego ciała.

Tuż przed tym, jak chłopak zaginął, miał pokłócić się z sąsiadami o 500 tysięcy boliwarów. Krewni zmarłego przekazali, że 16-latek i 17-latek byli przyjaciółmi od dzieciństwa. – Wiemy tylko, że pokłócili się o pieniądze, ale nie wiemy, kto komu był winien lub kto chciał zatrzymać te pieniądze – mówi jeden z członków rodziny 17-latka. Wiadomo, że nastolatek był sierotą i mieszkał z innymi krewnymi. Jego matka zmarła w ubiegłym roku.

W zabójstwo chłopaka miała być zaangażowana cała rodzina jego sąsiadów. Kobiety najpierw miały zwabić go w odosobnione miejsce. Nie jest jasne, czy młodsi mężczyźni, którzy brali udział w zbrodni od początku wiedzieli, jaki plan ma 40-latek.

40- i 16-latek przyznali się do winy. Anonimowe źródło przekazało jednak w rozmowie z mediami, że na wolności są dwie kobiety, które brały udział w zabójstwie 17-latka. Mężczyźni prawdopodobnie gotowali szczątki 17-latka, aby później je spożyć w celu pozbycia się ciała.

Czytaj także

 0