Nowe informacje z wyprawy na K2. Całkowita zmiana planów himalaistów

Nowe informacje z wyprawy na K2. Całkowita zmiana planów himalaistów

Polska wyprawa zimowa na K2
Polska wyprawa zimowa na K2 / Źródło: Facebook / Polski Himalaizm Zimowy 2016-2020 im. Artura Hajzera
Kierownik polskiej zimowej wyprawy na K2 Krzysztof Wielicki poinformował o zmianie planów ze względu na bezpieczeństwo jej uczestników.

Ze względów bezpieczeństwa uczestników wyprawy zimowej na K2, z dniem dzisiejszym zawieszamy działalność górską na drodze Cesena/Basków - przekazał kierownik polskiej wyprawy na K2. Krzysztof Wielicki dodał, że wkrótce pojawi się informacja o wyborze innego wariantu zdobycia szczytu.

W ostatnich dniach na K2 doszło do dwóch wypadków. W środę 7 lutego na Adama Bieleckiego spadł lekki kamień. Himalaista doznał lekkich obrażeń czoła i nosa, konieczne było szycie. Bieleckiego czeka kilka dni rekonwalescencji. Z kolei w czwartek około godziny 14.00 czasu lokalnego podczas podchodzenia do obozu C1 (5900m) samoistnie spadający kamień uderzył Rafała Fronię w przedramię powodując złamanie ręki. Polak oczekuje obecnie na transport do kraju.

Adam Bielecki o K2

– To nie jest góra, na którą da się wejść. To góra, na którą trzeba się wspiąć. Na K2 panują dużo bardziej surowe warunki, niż w Himalajach. To góra wysoka, trudna technicznie, słynąca ze złej pogody. Do tego dochodzą silne prądy strumieniowe, tak zwany jet stream, czyli wiatry, wiejące na dużych wysokościach, które interesują tak naprawdę tylko pilotów odrzutowców międzykontynentalnych i himalaistów. K2 jest marzeniem każdego himalaisty. Ta góra jest uważana za najtrudniejszy z ośmiotysięczników – mówił Adam Bielecki przed startem wyprawy.

Galeria:
Polska zimowa wyprawa na K2

Czytaj także

 2
  • poruta.pl

    nie szczyt, tylko opowieści o nim w bazie.
    zrozum w końcu. zdobycie szczytu to dopiero 1/2 i zazwyczaj ta łatwiejsza połówka.
    • Pech prześladuje wyprawę od samego początku. Trzymam kciuki za naszych, przy tylu przeciwnościach losu szczyt będzie smakował jeszcze bardziej.

      Czytaj także