Ambasador USA zwrócił się do Polaków: Bez dialogu, wolności słowa i mediów nie damy rady

Ambasador USA zwrócił się do Polaków: Bez dialogu, wolności słowa i mediów nie damy rady

Paul Jones
Paul Jones / Źródło: YouTube / US Embassy Warsaw
Ambasador Paul Jones w specjalnym przesłaniu dla Polaków podkreślił potrzebę dalszej współpracy i przekonywał, że wolność słowa oraz wolność prasy nie mogą być poświęcane w imię walki z bolesnymi i nieprawdziwymi słowami, takimi jak „polskie obozy zagłady”.

– Stany Zjednoczone wspierały odzyskanie przez Polskę niepodległości i niezależności sto lat temu i z dumą wspieramy Polskę dziś – zaczął swoje wystąpienie ambasador USA w Polsce Paul Jones. – Historia, często niełatwa, jest częścią nas. Polska ma za sobą wiele trudnych i dramatycznych historycznych momentów, przeszła przez okresy wielkiej próby. My, Amerykanie też mamy w historii swojego narodu niełatwe okresy i też czasem trudno nam o nich otwarcie rozmawiać, mierzymy się z tym trudnym zadaniem przez rozmowę i wymianę poglądów – mówił.

Wolność słowa i edukacja jako antidotum

Jones przyznał, że sprawa historycznych ocen jest drażliwa. – Stany Zjednoczone doskonale rozumieją, że Polska dąży do obrony dobrego imienia, zgadzamy się, że sformułowanie takie jak „polskie obozy zagłady” są niewłaściwe i krzywdzące, jednak należy je zwalczać sposobami, które chronią podstawowe wartości – podkreślał. – Dla Amerykanów podstawową wartością jest ta zapisana w pierwszej poprawce do konstytucji – wolność słowa i wolność mediów – przypomniał. – W Ameryce przekonaliśmy się, że wolność słowa i edukacja to najlepsze antidotum na bolesne i nieprawdziwe słowa – radził ambasador.

Gdzie dwóch się bije...

– Jesteśmy przyjaciółmi i sojusznikami, z braku porozumienia między nami – najbliższymi sojusznikami i partnerami – korzystają tylko nasi przeciwnicy - zwrócił uwagę. - Obowiązkiem całego świata jest nie dopuścić nigdy więcej do wydarzeń z II wojny światowej i Holokaustu. Jesteśmy to winni ofiarom, ocalonym i przeszłym pokoleniom. Otwarte dyskusje to jedyny sposób. Bez dialogu, wolności słowa i wolności prasy nie damy rady – zakończył.

Czytaj także:
Jest nazwisko przyszłej ambasador USA w Polsce. To bizneswoman z Florydy

Czytaj także

 16
  • ....yankes mówi , to co musi ! ;) .........pejsaci właściciele yankesowni dobrze tresują gojów ;) .......a dowcip z ,,wolnością słowa" ........to mógł by sobie darować ! ;))))))))........oni nawet nie znają znaczenia tego określenia ! ;))))))))))))
    • Zajmijcie się swoim grajdołem USrael bo tutaj wolność słowa i prasy jest tylko wtedy jak się nie krytykuje Żydów którzy mają około 90% mediów i głosi lewackie poglądy a demokracja jest taka że Żydzi kontrolują obydwie partie w Kongresie i Senacie nie mówiąc już o sądach i gdy pojawiła się Tea Party to Demokraci i Republikanie zjednoczyli siły i ich zniszczyli. Nawet Prezydent Trump nie ma zbyt wiele do powiedzenia i musi wykonywać co naród wybrany mu podyktuje. Tak więc panie ambasadorze może pan sobie daruje pouczanie Polski o wolności słowa, prasy i demokracji bo Izrael i amerykańscy Żydzi swoją postawą i wypowiedziami pokazują że nie są sojusznikiem Polski tylko przebiegłym wrogiem w przebraniu sojusznika.
      •  
        Streszczenie: Polacy, przyznajcie sie ze razem z "nazistami" zrobiliscie holocaust. No i oddajcie zydom cale mienie jakie do nich nalezalo przed wojna. Pozdrawiam, ambasador USA
        • Panie ambasadorze a co zrobić z mediami i kłamcami którzy piszą nie prawdę i szkalują Polskę i Polaków !!! takich wichszycieli ,kłamców i donosicieli trzeba zamykać w więzieniach i dawać wysokie kary pieniężne
          • ludzie. niestety US są zakładnikiem finansjery żydowskiej, ale.
            teraz sobie wyobraźcie reakcję gdyby prezydentem dalej był Obama.
            P.S.
            żaden szczy gospodarczy na Florydzie by się nie odbył
            aha. żołnierzy US by nie wycofały, bo by ich i tak nie było. he, he, he.

            Czytaj także