Umówiła się na randkę z Amerykaninem. Jej odciętą głowę znaleziono w walizce

Umówiła się na randkę z Amerykaninem. Jej odciętą głowę znaleziono w walizce

Walizka
Walizka / Źródło: Fotolia / koldunova
Tragicznie zakończyły sie poszukiwania 27-letniej letniej Japonki. W sobotę 24 lutego w wynajmowanym przez amerykańskiego turystę pokoju w Osace policja znalazła odciętą głowę kobiety, ukrytą w walizce.

Zaginięcie kobiety zgłosiła 17 lutego jej matka, zaniepokojona brakiem kontaktu. Dzień wcześniej 27-latka chwaliła się na Instagramie, że idzie "spotkać Jaya". Swojej przyjaciółce zdradziła, że planuje się spotkać z poznanym za pośrednictwem portalu społecznościowego mężczyzną. Po kilku dniach odciętą głowę Japonki znaleziono w hotelowym pokoju w Osace. Mieszkanie wynajmował turysta z amerykańskim paszportem. 26-letni mężczyzna został aresztowany, ale nie przyznaje się do winy. Z ustaleń mediów wynika, że Amerykanin zameldował się w Osace 13 lutego i planował pozostać w tym miejscu przez tydzień.

Na nagraniach monitoringu widać jak mężczyzna wchodzi do mieszkania w towarzystwie poszukiwanej od połowy lutego kobiety. „Japan Times” donosi, że po przejrzeniu taśm okazało się, że kobieta nie wyszła z mieszkania, co prawdopodobnie oznacza, że została tam zamordowana.

/ Źródło: Japan Times, Fox News

Czytaj także

 1
  • Wina Ameryki, a ponieważ kaczyści współpracują z Trumpem to i wina PiSu, a że PiS wspoera Polskość to wina Polaków, a że Japonka to nie Polka to rasizm Polsków, a że rasizm to i antysemityzm i homofobia i nazizm...

    Czytaj także