Indyki terroryzują mieszkańców nowojorskich przedmieść. „Są agresywne i atakują przechodniów”

Indyki terroryzują mieszkańców nowojorskich przedmieść. „Są agresywne i atakują przechodniów”

Indyk, zdjęcie ilustracyjne
Indyk, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: X-news
Mieszkańcy nowojorskich przedmieść zgłosili nietypowy problem. Ich życie uprzykrzają bowiem lokalni hodowcy indyków, którzy nie panują nad ptakami i pozwalają im chodzić pomiędzy samochodami czy domami. Zdaniem mieszkańców ptaki są agresywne.

Amerykanie z Washington Township w New Jersey pod Nowym Jorkiem skarżą się na agresywne zachowanie indyków. Niektórzy mieszkańcy hodują bowiem własne ptaki, które swobodnie poruszają się między nieogrodzonymi posiadłościami. – Wyglądam przez okno, a tam indyki na środku ulicy – mówi Joe Marani, jeden z mieszkańców osiedla.

Niestety, ptaki sprawiają coraz więcej kłopotów. – Potrafią być agresywne, gdy na nie trafisz – tłumaczy April Gauthier. Sama ma, jak mówi, przykre doświadczenia ze spotkań z lokalnym drobiem, zwłaszcza za kierownicą. – Kierowcy, którzy stoją za tobą trąbią, bo nie widzą, co dzieje się z przodu. Czasem jest naprawdę niebezpiecznie. Indyki biegają za samochodami, nawet jak próbują je ominąć – mówi April.

Zdaniem ekspertów, takie zachowanie jest całkowicie racjonalne. – Ptaki tak naprawdę nie atakują samochodów, tylko inne indyki, które odbijają się w karoserii – mówi hycel Carol Tyler. Jednak indyki potrafią atakować także przechodniów. Dlatego służby zalecają nie wchodzić w drogę ptakom, a jeśli już się je mija, należy robić to spokojnie, bez wykonywania gwałtownych ruchów.

Czytaj także

 2
  •  
    zjeść i po problemie
    • To zemsta rdzennych Amerykanów (Indian), którzy zostali bezlitośnie wymordowani przez europejskich barbarzyńców kolonizujących Amerykę, pomimo okazywanej im początkowo gościnności. Symbolem tej gościnności stały się z czasem udomowione przez Indian indyki, które do dnia dzisiejszego stanowią główną pozycję świątecznego posiłku podczas Dnia Dziękczynienia.