Prawie 250 świadków ws. otrucia byłego szpiega. Co wiadomo na temat tajemniczego ataku?

Prawie 250 świadków ws. otrucia byłego szpiega. Co wiadomo na temat tajemniczego ataku?

Policja Wielka Brytania
Policja Wielka Brytania / Źródło: Fotolia / Christopher Nolan
Ponad 240 świadków zidentyfikowała policja, zajmująca się sprawą tajemniczego ataku na byłego rosyjskiego szpiega Siergieja Skripala i jego córkę. Szefowa MSW Wielkiej Brytanii Amber Rudd zapewniła, że śledztwo postępuje „szybko i profesjonalnie”.

Były oficer rosyjskiego wywiadu Siergiej Skripal, skazany za szpiegostwo na rzecz Wielkiej Brytanii trafił do szpitala w stanie krytycznym. 66-latka i jego córkę znaleziono nieprzytomnych 4 marca w centrum handlowym w Salisbury w południowej Anglii.

Ponad 240 świadków

Szefowa MSW Wielkiej Brytanii Amber Rudd poinformowała, że policjanci, którzy zajmują się tą sprawą, do tej pory zidentyfikowali ponad 240 świadków. Minister przekazała, że Skripal i jego córka nadal znajdują się w szpitalu w Salisbury. Są w stanie „krytycznym, ale stabilnym”. Rudd zapewniła, że rząd „wykorzystuje ogromne zasoby, aby zidentyfikować osoby odpowiedzialne za usiłowanie zabójstwa”. – Dochodzenie postępuje szybko i profesjonalnie – podkreśliła. – Śledztwo koncentruje się na tym, by zapewnić ludziom bezpieczeństwo i zebrać dowody, w celu ustalenia sprawców ataku. Policja musi sprawdzić wiele nagrań z kamer przemysłowych, jest to żmudne. Śledczy potrzebują czasu, by się z tym uporać – dodała.

Otruci związkiem V

Komisarz Policji Metropolitalnej Mark Rowley, 7 marca zdradził nowe szczegóły na temat ataku. Na konferencji prasowej poinformował, że śledczy traktują incydent jako „usiłowanie zabójstwa przez użycie związku V (nerve agent - red.)”. Rowley nie ujawnił jednak, jakiego dokładnie środka użyto do ataku. Związki V to silnie trujące substancje chemiczne, które uniemożliwiają prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego.

Szef brytyjskiego MSZ ostrzega Rosję po ataku na byłego szpiega

Boris Johnson stwierdził, że nie chce na razie „wskazywać palcem winnych”, ale opisał Rosję jako „szkodliwą i destrukcyjna siłę”. Rosja zaprzeczyła jakiemukolwiek zaangażowaniu w tej sprawie. BBC podkreśla, że śledztwo nie zostało uznane za incydent terrorystyczny. Krewni Skripala powiedzieli dla BBC, że były szpieg był przekonany, że rosyjskie służby specjalne mogą zacząć go ścigać w każdej chwili. Jego żona, starszy brat i syn zmarli w ciągu ostatnich dwóch lat w tajemniczych okolicznościach. Córka mężczyzny mieszka w Moskwie i regularnie odwiedzała swojego ojca w Wielkiej Brytanii.

Kim jest Siergiej Skripal?

66-letni Siergiej Skripal dostał schronienie w Wielkiej Brytanii po „wymianie szpiegowskiej” między USA i Rosją w 2010 roku. Jest emerytowanym rosyjskim pułkownikiem, który został skazany na 13 lat więzienia w 2006 roku, za szpiegostwo na rzecz Wielkiej Brytanii. Jak podaje BBC, Skripalowi zarzucono przekazywanie tożsamości tajnych agentów wywiadu rosyjskiego w Europie tajnej służbie wywiadowczej w Wielkiej Brytanii - MI6. Rosjanie twierdzili, że Skripal dostał 100 tys. dolarów za informacje, które miał dostarczać od lat 90. XX wieku. W 2010 roku został przez Moskwę uwolniony wraz z trzema innymi więźniami. Potem mężczyzna został już na stałe w Wielkiej Brytanii.

Czytaj także:
Tajemnicze zatrucie byłego rosyjskiego szpiega. Trafił do szpitala w stanie krytycznym

Czytaj także

 6
  • Londyn - albo terroryści z IRA, albo z ISIS, albo z Rosji, albo Sebastian Sobierajski pełniący funkcje Polaka. Nie wiadomo co gorsze. Dzięki ci Boże że żyję w Polsce.
    •  
      100 tys dolarow. Warto bylo zdradzac ojczyzne? Pewnym jest ze UK wydaje teraz setki tysiecy funtow na ochrone pozostalych zdrajcow, zeby pokazac ze "wartosci zdradzac dla UK". Watpie ze znajda sie kolejni chetni do wspolpracy z UK lub USA
      • To chyba oczywiste, że tajne służby likwidują zdrajców swego narodu. Angole , którzy nie potrafili upilnować swojej "zdobyczy" drą z wściekłości mordy jak by ich kto ze skóry obdzierał. Brawo Rosjanie.
        • Biedak, otruty w Salisbury, 2 mile, 5 minut od Porton Down, centrum brytyjskiego instytutu badan nad bronią biologiczną, chemiczną i nuklearną, dstl. Gdzie nie tak dawno temu doszło do "samobójstw" pracujących tam ekspertów.