Chuligani zniszczyli groby polskich bohaterów wojennych w Anglii? Prawda okazała się zupełnie inna

Chuligani zniszczyli groby polskich bohaterów wojennych w Anglii? Prawda okazała się zupełnie inna

Cmentarz wojenny The Blockney
Cmentarz wojenny The Blockney / Źródło: Twitter / British Poles
To silny wiatr a nie wandale zniszczyli groby polskich żołnierzy, którzy w czasach II wojny światowej walczyli przeciwko nazistowskim Niemcom Adolfa Hitlera u boku Anglików.

W niedzielę 12 marca media obiegła informacja, że na jednym z brytyjskich cmentarzy w Evesham doszło do chuligańskiego wybryku. Groby polskich żołnierzy, którzy w czasach II wojny światowej walczyli przeciwko nazistowskim Niemcom Adolfa Hitlera u boku oddziałów brytyjskich, miały zostać zdewastowane przez wandali, którzy m.in. wyrwali tabliczki i połamali krzyże. O sprawie jako pierwsi poinformowali administratorzy twitterowego profilu British Poles.

Okazuje się jednak, że za zniszczenie grobów polskich bohaterów wojennych odpowiedzialni byli nie chuligani, a silny wiatr, który połamał krzyże. Korespondent Polskiej Agencji Prasowej w Wielkiej Brytanii Jakub Krupa poinformował, że lokalna społeczność zdementowała informacje o chuligańskim wybryku. Ponadto, do zdarzenia doszło na cmentarzu The Blockley, który jest oddalony od Evesham o kilka mil i znajduje się w hrabstwie Gloucestershire a nie Worcestershire jak wcześniej informowano.

Administratorzy profilu British Poles na Twitterze zapowiedzieli, że w najbliższą sobotę ochotnicy udadzą się wspólnie na cmentarz, a by posprzątać nagrobki i zniwelować skutki zniszczeń. Zamieścili również wpis, do którego dołączyli zdjęcie połamanego drzewa, które przewróciło się na nagrobki. „Co za ulga wiedzieć, że zniszczeń polskich grobów dokonała natura, a nie chuligani” – podkreślono na Twitterze.

Czytaj także

 6
  • Wiatr uszkodził zbrojony beton a nie ruszył lampek na ramionach krzyży po prawej stronie zdjęcia?????

    Wprost ma nas chyba za idiotów...

    Po prostu miejscowym jest wstyd za to co się stało na ich cmentarzu...i starają się to jakoś wytłumaczyć i naprawić, szkoda tylko że ta historyjka z wiatrem uniemożliwia złapanie winowajcy...
    • Dziwne to trochę. Chyba, że ktoś po cichu sprzątnął konsry nie informując nikogo o tym skoro najpierw ujawniono tylko połamane krzyże. Dziwne też, że przy tych połamanych nie ma ani trocin, ani kory. Dodajmy do tego opis z trzeciego akapitu (kompletnie niedorzeczny) „...silny wiatr, który połamał krzyże”. Bełkot i kamieni kupa.
      •  
        trzeba bylo wnukow nie wysylac do Albionu zamiast komuny bronic! Ha ha ha!
        •  
          zamiast w kraju klepac pomniki lecha
          zadbac lepiej o stan techniczy polakow na obczyznie !!
          • I tak wlasnie powstaje "fake news", gdyz takie "rewelacje" jak powyzej nie zawsze sa szybko korygowane.