Kolejna zmiana w otoczeniu Trumpa. Jest nowy doradca ds. Bezpieczeństwa Narodowego

Kolejna zmiana w otoczeniu Trumpa. Jest nowy doradca ds. Bezpieczeństwa Narodowego

John Bolton
John Bolton / Źródło: Newspix.pl / ADMEDIA
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump usunął Herberta Raymonda McMastera z funkcji doradcy do spraw Bezpieczeństwa Narodowego, a na jego miejsce wyznaczył Johna Boltona.

Donald Trump ogłosił informację o zmianach na stanowisku doradcy do spraw Bezpieczeństwa Narodowego na Twitterze. Oficjalna zmiana ma nastąpić 9 kwietnia. Do zmian doszło mimo, iż Biały Dom wcześniej kilkukrotnie zaprzeczał, ze H.R. McMaster zostanie usunięty z urzędu. Media informują, że McMaster starł się z prezydentem Stanów Zjednoczonych w sprawie porozumienia nuklearnego oraz polityki dotyczącej Afganistanu.

John Bolton, który pełnił funkcję ambasadora ONZ podczas rządów George'a Busha, miał odbyć w czwartek rozmowę z Donaldem Trumpem. Z przekazów medialnych wynika, że Bolton ma bardzo zbliżone do Trumpa poglądy dotyczące polityki zagranicznej.

W oświadczeniu dla prasy wydanym w czwartek Bolton nazwał nominację „zaszczytem”. Podkreślił, że z niecierpliwością czeka na współpracę z Donaldem Trumpem i jego zespołem, aby uczynić Stany Zjednoczone bezpieczniejszym krajem i krajem o silnej polityce zagranicznej.

Niektórzy członkowie Kongresu natychmiastowo po ogłoszeniu decyzji Trumpa, zakwestionowali jego wybór. – To nie jest mądry krok. Pan Bolton nie ma temperamentu ani osądu potrzebnego, aby być dobrym doradcą ds. Bezpieczeństwa Narodowego – komentował demokratyczny senator Jack Reed. Z kolei jeden z republikanów, który wypowiedział się dla Agence France-Presse pod warunkiem zachowania anonimowości stwierdził, że „niektórzy uważają Boltona za zbyt konfrontacyjnego”.

W tweecie dodanym w czwartek Trump pochwalił McMastera. „Jestem bardzo wdzięczny za posługę generała McMastera, który wykonał znakomitą pracę i na zawsze pozostanie moim przyjacielem” – napisał.

Czytaj także:
Dymisja Rexa Tillersona. Zastąpi go szef CIA Mike Pompeo

Czytaj także

 1
  • Wspaniały wybór dla miłośników demokracji zachodniej ogarniętych rusofobią w rządzie i opozycji. Bolton to człowiek który ma na wszystko jedną i jedyną radę: "bombardować". Aj waj co to by było gdyby spotkał Macierewicza. Sądzę że mogłoby dojść do aktu masturbacji synchronicznej.