Protest przeciwko podwyższeniu opłat drogowych. Spalono punkty poboru i rzucano kamieniami do policji

Protest przeciwko podwyższeniu opłat drogowych. Spalono punkty poboru i rzucano kamieniami do policji

Zamieszki na albańskiej autostradzie
Zamieszki na albańskiej autostradzie / Źródło: YouTube
Nowe opłaty za przejazd główną autostradą łączącą Kosowo z Albanią wywołały wiele emocji. Kierowcy byli do tego stopnia niezadowoleni z nowego obowiązku, że spalili punkty poboru opłat i zaatakowali policjantów.

Jak podaje agencja Reutera, tysiące mieszkańców miasta Kukes położonego w północno-wschodniej Albanii wyszło na ulicę, aby pokazać swoj sprzeciw wobec planów władz centralnych. Albański rząd zapowiedział bowiem, że wprowadzi nowe opłaty za przejazd autostradą łączącą Albanię z Kosowem. Będą one wynosić od 2,5 euro za motocykl do 22,5 euro za ciężarówki. Nowe opłaty będą niższe jedynie dla tych firm oraz osób prywatnych, które często korzystają z przejazdu. Przeciwny wprowadzeniu opłat jest premier Kosowa Ramusz Haradinaj, który ocenił, że opłaty za przejazd są zbyt wysokie i zamiast zbliżyć, to oddzielają od siebie Albanię i Kosowo.

Zdaniem demonstrantów pomysł władz Albanii jest szkodliwy nie tylko dla Albańczyków w Kukes, ale również dla mieszkańców Kosowa. pokojowy protest szybko przerodził się w zamieszki. Tłum nie tylko zablokował drogę, ale również podpalił znajdujące się w pobliżu miejsca poboru opłat. Ponadto, w stronę policjantów poleciały kamienie. Albański premier Edi Rama zapowiedział, że wszyscy ci, którzy brali udział w proteście i złamali prawo, zostaną surowo ukarani. – Nikt nie może myśleć, że jest ponad prawem. Zasady obowiązują wszystkich – podkreślił.

Czytaj także:
Najwyższa kara w historii UEFA. Zespół wykluczono z pucharów na 10 lat!

Czytaj także

 2