Sesja Rady Bezpieczeństwa ONZ ws. otrucia Skripala. Ostre starcie ambasadorów Rosji i Wielkiej Brytanii

Sesja Rady Bezpieczeństwa ONZ ws. otrucia Skripala. Ostre starcie ambasadorów Rosji i Wielkiej Brytanii

Ambasador Rosji Wasilij Niebienzia
Ambasador Rosji Wasilij Niebienzia / Źródło: Newspix.pl / ABACA
W czwartek 5 kwietnia odbyła się sesja Rady Bezpieczeństwa ONZ ws. zarzutów Londynu w kierunku Moskwy dotyczących otrucia Siergieja Skripala i jego córki Julii. Ambasador Rosji przy ONZ Wasilij Niebienzia ocenił w trakcie sesji, że Anglia „igra z ogniem i będzie tego żałować”.

Posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ zwołane zostało na wniosek Rosji. Wasilij Niebienzia przekonywał, że „Rosja nie ma praw autorskich do nowiczoka”. Przekonywał, że zarówno Wielka Brytania jak i Stany Zjednoczone opracowały swoje środki o podobnym działaniu. – Niemożność ustalenia przez brytyjskich ekspertów źródła, skąd pochodził środek, którego użyto podczas incydentu w Salisbury, czyni bezpodstawnymi zarzuty Brytyjczyków o współudział w nim Moskwy – podkreślał.

Przypomniał słowa Gary'ego Aitkenheada – dyrektora brytyjskiego laboratorium nauki i technologii – który w stwierdził, że nie da się jednoznacznie stwierdzić, że nowiczok pochodził z Rosji. Zaznaczył, że jeżeli tak jest to „upada główny argument, który posłużył za fundament konstrukcji logicznej Brytyjczyków”. Poinformował ponadto, że wbrew temu co mówił szef brytyjskiej dyplomacji Boris Johnson, pod adresem Moskwy nie została skierowana żadna „lista problemów czy pytań”.

Czytaj także:
„The Times”: Wiadomo, gdzie wyprodukowano środek, którym otruto Skripala

Podczas sesji doszło do ostrej wymiany zdań między Niebiezią i brytyjską ambasador przy ONZ Karen Pierce. Pierce przedstawiała slajdy, na co zareagował Rosjanin twierdząc, że „nie ma w nich nic oprócz domniemywań”. Ironizował ponadto, że prawdopodobnie taki „dokument-komiks” był pokazany przez premier Theresę May podczas posiedzenia Komisji Europejskiej.

Karen Pierce stwierdziła z kolei, że Rosja wysunęła już 24 teorie wskazujące potencjalnych sprawców ataków na Siergieja i Julię Skripalów. – A Wielka Brytania ma tylko jedną: uważamy, że za próbą zamachu prawdopodobnie stała Rosja – zaznaczyła ambasador.

Stanowisko Polski

Głos podczas sesji zabrał też zastępca ambasadora Polski przy ONZ Paweł Radomski. Zaznaczył, że Polska potępia atak, do którego doszło na terenie Wielkiej Brytanii i nasz kraj „zawsze stał na czele wysiłków służących powstrzymaniu rozprzestrzeniania broni masowego rażenia”. – Jesteśmy mocno przekonani, że odpowiedzialni za użycie broni chemicznej muszą zostać zidentyfikowani i ukarani – zaznaczył.

Czytaj także:
Ławrow: Otrucie Skripala mogło być w interesie Brytyjczyków
Czytaj także:
Rosja wszczyna dochodzenie ws. próby zabójstwa Julii Skripal i śmierci Nikołaja Głuszkowa

Czytaj także

 13
  •  
    Johnson sie tlumaczy w parlamencie. Jego repuracja, jezeli jakas jeszcze mial, legla w gruzach. O malo nie rozpetali wojny nie majac zadnych dowodow. Najzabawniejsze byly rzadania dostarczenia dowodow przez Rosje o swojej winie. Zle jest ze ludzie maja krotka pamiec, zle ze edukacja stala sie powierzchowna. To ulatwia manipulowanie opinia publiczna. Twierdzenie ze tylko Rosja ma technologie do produkcji novitchok a jest jak twierdzenie ze penicylina moze byc produkowana tylko w UK, ropa moze byc rafinowana tylko w Polsce itp. To samo labolatorium ktore twierdzi ze gaz to novitchok "wyprodukowalo" raport ze Saddam posiada bron chemiczna. Tym raportem Blair zdobyl poparcie w parlamencie UK do wojny z irakiem. Tej broni nigdy nie odnaleziono.
    •  
      idzie wojna teraz tylko potrzeba pretekstu żeby zainteresować obywateli i obudzić demony bo bez tego mięsa armatniego brakuje, prowokacja szyta grubymi nićmi
      • Tiaaa ONZ już znalazła "broń chemiczną" u Saddama jak i w Syrii - ta mafijna organizacja powinna być zdelegalizowana.
        • Żałosna prowokacja za którą prawdopodobnie stoi muzułmańskie bydło nawet anglicy ze swoimi rozpitymi łbami podejrzewają że coś jest nie tak. A May to komromitacja.
          • I żeby było jasne - oficjalnie wszystkie zapasy noviczoka zlikwidowano w 1993 roku, ale był nadal używany przez rosyjskie służby do likwidacji osób(vide sprawa Iwana Kiweldi i Zary Ismailovej z 1995 roku, oraz Władymira Petrenko).

            Kto uwierzył ruskim, przegrał życie.

            Czytaj także