„Księga Dżungli” w prawdziwym życiu. Wzruszająca historia mężczyzny, którego wychowały wilki

„Księga Dżungli” w prawdziwym życiu. Wzruszająca historia mężczyzny, którego wychowały wilki

Hiszpan Marcos Rodriguez Pantoja w wieku siedmiu lat został porzucony przez ojca w górach Sierra Morena. Gdyby nie wilczyca, która przygarnęła chłopca do swojego stada, nie wiadomo, jak potoczyłyby się jego dalsze losy.

Galeria:
Mężczyzna, którego wychowały wilki

Choć ta historia wydaje się nieprawdopodobna, hiszpańscy naukowcy m.in. antropolog Gabriel Janer Manila oraz dziennikarze zweryfikowali dokładnie każde słowo mężczyzny i potwierdzają, że wydarzyła się ona naprawdę.

W 1953 roku ojciec Marcosa Rodrigueza Pantojy ożenił się po raz kolejny. Nowa żona mężczyzny nie akceptowała jednak jedo syna. Kobieta namówiła ojca chłopca, aby wysłał go na nauki do pasterza, który żył w górskiej jaskinii. Przez kilka lat mały Marcos żył w jaskinii, gdzie uczył się m.in. jak rozpalać ogień czy wypasać kozy. Pasterz nie cieszył się jednak dobrym zdrowiem i zmarł z powodu ciężkiej choroby. Mały Marcos został zupełnie sam w górach. Przygarnęła go jednak wilczyca, która zaopiekowała się chłopcem jak własnym dzieckiem. Marcos stał się członkiem stada. Przez 12 lat Hiszpan żył wśród wilków.

Sytuacja zmieniła się w 1965 roku, kiedy natknął się na niego patrol straży obywatelskiej. Chłopiec został odesłany do ojca. Ponieważ mężczyzna nie chciał się nim zajmować, trafił do zakonnic do Madrytu. Pantoja nie mógł się jednak odnaleźć w nowym miejscu. Nastolatek miał problemy z przyzwyczajeniem się do miejskiego zgiełku oraz do ludzi. Hiszpan przez wiele lat służył w wojsku. Dopiero w wieku 72 lat postanowił podjąć próbę powrotu do stada wilków, jednak wataha nie traktuje go już jak swojego. Finalnie mężczyzna zamieszkał w niewielkiej wsi Rante w Galicji.

Czytaj także:
Poznajcie „Człowieka Wilka”. 98 proc. powierzchni jego ciała pokrywa owłosienie

Czytaj także

 0