Nie żyje 23-letni kolarz. Zasłabł podczas prestiżowego wyścigu

Nie żyje 23-letni kolarz. Zasłabł podczas prestiżowego wyścigu

Michael Goolaerts
Michael Goolaerts / Źródło: Newspix.pl / ZUMA
Michael Goolaerts, który zasłabł podczas wyścigu Paryż-Roubaix, nie żyje. 23-letni kolarz zmarł w wyniku zatrzymania akcji serca.

Jak informuje BBC, Michael Goolaerts zasłabł podczas wyścigu Paris-Roubaix, czyli jednodniowej imprezy będącej jednym z najbardziej prestiżowych wydarzeń kolarskiego sezonu. Reprezentujący barwy zespołu Verandas Willems-Creal kolarz zmarł w niedzielę wieczorem w szpitalu w Lille.

Upadek i utrata przytomności

Pochodzący z Belgii Goolaerts upadł 148 kilometrów przed metą i stracił przytomność. Służby medyczne zabezpieczające wyścig reanimowały go na miejscu. Następnie kolarz został przetransportowany do szpitala w Lille. Tam, jak zaznaczył w oświadczeniu zespół zawodnika, zmarł „w obecności członków rodziny i bliskich”. „Zmarł w wyniku zatrzymania akcji serca, udzielona mu pomoc medyczna okazała się daremna” – napisali przedstawiciele drużyny.

Goolaerts bronił barw Verandas Willems-Crelan od 2013 roku. Na swoim koncie miał wygraną etapową podczas wyścigu w Tour du Loir-et-Cher oraz 9. lokatę w Dwars door West-Vlaanderen.

Zwycięzca ze Słowacji

Tegoroczną edycję wyścigu Paris-Roubaix wygrał Peter Sagan. Drugie miejsce za pochodzącym ze Słowacji mistrzem świata zajął Silvan Dillier, trzeci był Niki Terpstra. Na starcie stanęło dwóch Polaków: Przemysław Kasperkiewicz oraz Maciej Bodnar, ale żaden z nich nie dojechał do mety.

Czytaj także:
Mobilne muzeum Tour de Pologne. Wśród eksponatów medal olimpijski

Czytaj także

 0

Czytaj także