150 tys. dolarów za wywiad o romansie z Trumpem, który się nie ukazał. Modelka odzyskuje prawo do swojej historii

150 tys. dolarów za wywiad o romansie z Trumpem, który się nie ukazał. Modelka odzyskuje prawo do swojej historii

Karen McDougal
Karen McDougal / Źródło: Instagram / karenmcdougal
Karen McDougal została zwolniona z umowy z wydawnictwem American Media Inc (A.M.I.), które za 150 tys. dolarów kupiło od niej na wyłączność prawo do publikacji jej historii o domniemanym romansie z prezydentem Stanów Zjednoczonych. Oznacza to, że kobieta będzie teraz mogła swobodnie opowiadać o tej sprawie.

Wydawca tabloidu „The National Enquirer”, koncern A.M.I. w sierpniu 2016 roku za kwotę 150 tys. dolarów nabył na wyłączność prawa do historii Karen McDougal, która twierdzi, że miała 10-miesięczny romans z politykiem, który rozpoczął się tuż po narodzinach syna Trumpa, Barrona. W zamian wydawnictwo zobowiązało się dodatkowo do promowania działalności McDougal jako specjalistki od fitnessu. Co ciekawe, historia domniemanego romansu nie została nigdy opublikowana na łamach „The National Enquirer”, co odczytywane było jako próba obrony Donalda Trumpa przed skandalem.

Była modelka odzyskuje głos

W środę była modelka Playboya zawarła porozumienie z wydawnictwem A.M.I. Zgodnie z warunkami ugody, kobieta może zatrzymać 150 tys. dolarów, które otrzymała pierwotnie od wydawnictwa, odzyskuje też pełne prawo do opowiadania swojej historii w innych mediach. Jeżeli sprzeda licencję na publikację w ciągu najbliższego roku, A.M.I. będzie miało prawo do maksymalnie 75 tys. dolarów zysków ze sprzedaży.

McDougal utrzymuje, że została wprowadzona w błąd, gdy podpisywała umowę na wyłączność do publikacji jej rewelacji o romansie z Trumpem. Jej zdaniem przeprowadzona kilka miesięcy przed wyborami prezydenckimi transakcja została jej przedstawiona jako zwykła umowa współpracy. Modelka miała nie zdawać sobie sprawy z konsekwencji grożących jej w przypadku opowiedzenia historii innym mediom.

Galeria:
Była gwiazda Playboya miała romans z Trumpem?

Pieniądze za milczenie?

W marcowym wywiadzie dla CNN McDougal utrzymywała, że prawnik wydawnictwa A.M.I. Keith Davison miał pozostawać w kontakcie z prawnikiem Donalda Trumpa Michaelem Cohenem. Amerykańskie media podkreślają, że dyrektor wykonawczy National Enquirer David J. Pecker jest przyjacielem prezydenta USA. McDougal przyznała, że to właśnie Pecker zapłacił jej 150 tysięcy dolarów za milczenie.

12 marca Cohen przyznał, że tuż przed wyborami w 2016 roku zapłacił 130 tys. dolarów Stormy Daniels (prawdziwe nazwisko Stephanie Clifford – red.). Aktorka twierdzi, że była to rekompensata za milczenie na temat romansu z Donaldem Trumpem.

Czytaj także:
Modelka twierdzi, że miała romans z Trumpem. Na antenie CNN przeprosiła Melanię Trump

Czytaj także

 2
  •  
    Nie rozumiem tych udawanych afer.

    Takie dziewczyny chodziły na odpowiednie imprezy z starszymi bogatymi i przede wszystkimi wpływowymi panami, takimi jak Hugh Hefner. Każda wiedziała po co idzie i starała się upolować jak najwyżej stojącego w hierarchii jelenia.

    I w ten sposób wiele króliczków Playboya robiło karierę i pieniądze. Trump miał pieniądze więc kupował takie panie sobie i kolegom z dowozem wywrotka na trawnik przed apartamentem, albo wypożyczał od Hefnera.

    I gdzie jest problem? Tak jest zbudowany śswiat że część modelek prostytuuje sie w ten czy inny sposób. Podobnie niektóre żony będące w małżeństwie w zamian za kartę kredytową.

    Ta pani przez zwykłego chłopaka może co najwyżej być upamiętniona na ścianie warsztatu w formie rozkładówki...i nie ma większej wartości do następnych wyborów króliczka roku.
    • W Polsce kaczynskiego byłaby oskarżana za korupcje przez prokuraturę krajową , a sądzona przez Sąd Okręgowy w Szczecinie

      Czytaj także