Król zadziwił poddanych. Przy okazji 50. urodzin zmienił nazwę kraju

Król zadziwił poddanych. Przy okazji 50. urodzin zmienił nazwę kraju

Król Mswati III
Król Mswati III / Źródło: Wikipedia
Niewielu władców na świecie może jednoosobowo zadecydować o zmianie nazwy kraju. Taki przywilej ma król Mswati III, który własnie sprawił, że na mapie Afryki zajdą pewne zmiany.

W środę władca Suazi (po polsku określanego także Królestwo Suazi – red.) ogłosił, że jego państwo zmieni swoją nazwę. Ten środkowoafrykański kraj jest jedną z ostatnich na świecie monarchii absolutnych, a jej król własnie postanowił skorzystać ze swoich prerogatyw. Król Mswati III swoją decyzję ogłosił na stadionie podczas połączonych obchodów uroczystości 50-lecia odzyskania niepodległości i swoich 50. urodzin. Monarcha poinformował, że od środy kraj będzie się nazywał Królestwem eSwatini (Co oznacza: ziemia Suazi – red.).

BBC podkreśla, że zmiana nazwy była dużym zaskoczeniem. Wprawdzie Mswati III wcześniej przez lata określał Suazi mianem eSwatini, ale nie obnosił się z zamiarem sformalizowania tej nazwy. Określenia eSwatini monarcha użył m.in. w 2017 roku podczas wystąpienia przez Zgromadzeniem Ogólnym Organizacji Narodów Zjednoczonych i w 2014 roku w orędziu na forum parlamentu.

15 żon, jedna partia

Reporter BBC w Królestwie Suazi Nomsa Maseko relacjnował, że decyzja króla została przyjęta z mieszanymi uczuciami przez jego poddanych. Obywatele twierdzą, że monarcha powinien skupić się raczej na problemach gospodarczych kraju, niż na podobnych gestach. Rządzący Suazi od 1986 roku król Mswati III, określany mianem Ngwenyama, czyli „lew”, znany jest z zamiłowania do tradycyjnego stroju i rozlicznych małżeństw. Syn Sobhuzy II, który rządził przez 82 lata, ma obecnie 15 żon. To niewielki wyczyn w porównaniu do 125 kobiet, które – według oficjalnych biografii – w trakcie panowania poślubił jego ojciec.

Królestwo Suazi krytykowane jest przez organizacje broniące praw człowieka ze względu na system polityczny i dyskryminację kobiet. Głową państwa jest król, a władza wykonawcza należy do rządu z premierem na czele, który mianowany jest przez króla. W państwie wprawdzie funkcjonuje Izba Zgromadzeń i Senatu, które pełnią rolę ustawodawczą, ale od 1973 roku w kraju obowiązuje zakaz działalności partii politycznych i system monopartyjny. Jedyna legalna partia to Narodowy Ruch Imbokodvo (INM). Siedzibą parlamentu i króla jest Lobamba.

Czytaj także

 3
  • Słyszałem, że niedawno upadł ich rząd, bo się gałąź złamała.
    • już 15 żon może świadczyć o zacofaniu,na miejscu poddanych dałbym mu na urodziny, zestaw książek,opisujących przebieg rożnych rewolucji, na przykład w Europie.