Były ochroniarz Osamy bin Ladena mieszka w Niemczech. Co miesiąc dostaje zasiłek

Były ochroniarz Osamy bin Ladena mieszka w Niemczech. Co miesiąc dostaje zasiłek

Sami A.
Sami A. / Źródło: Twitter / @WAZ_Bochum
Były ochroniarz Osamy bin Ladena od 1997 roku mieszka w Niemczech i żyje z zasiłku w wysokości 1167 euro. Mężczyzna pochodzący z Tunezji jest znany jako Sami A.

Według BBC, Sami A. mieszka z niemiecką żoną i czwórką dzieci w mieście Bochum w zachodnich Niemczech. Po uzyskaniu zezwolenia na pobyt czasowy w tym kraju, w 1999 r. rozpoczął kilka kursów technologicznych i przeprowadził się na stałe do miasta w 2005 r. Jego wniosek o azyl został odrzucony w 2007 r., jednak mężczyzna nie może być deportowany do ojczyzny, ponieważ w Tunezji groziłyby mu tortury. A. musi codziennie meldować się na posterunku policji w Bochum. Od państwa pobiera zasiłek socjalny w wysokości około 1167 euro. BBC podkreśla, że Tunezja i jej arabscy ​​sąsiedzi nie znajdują się na liście bezpiecznych krajów, do których można deportować imigrantów.

Ochroniarz Osamy bin Ladena?

Z informacji opublikowanych przez BBC wynika, że Sami A. pracował jako ochroniarz Osamy bin Ladena w Afganistanie w 2000 r. Mężczyzna był sprawdzany pod kątem rzekomych powiązań z Al-Kaidą w 2006 r., ale nie został oskarżony. A. nie przyznaje się do jakichkolwiek powiązań z zastrzelonym w 2011 r. przywódcą Al-Kaidy.

Osama bin Laden został zabity w tajnej operacji amerykańskich komandosów z Navy SEALs 2 maja 2011 r.

Czytaj także:
Pomógł złapać Husajna w cztery miesiące. Wyjaśnia, czemu Bin Ladena ścigano przez dziewięć lat

Czytaj także

 3
  •  
    Nauczy się j.niemieckiego i będzie w sam raz na ochronę Merkel.
    Możliwe że odwiedzi Polskę.
    • Codzienne zgłaszanie się na policję to też tortury.Moze wracać spokojnie do Tunezji
      • Teraz wiadomo że Niemcy sponsorują terroryzm..!!!!
        A ci emigranci to ich koń trojański..

        Czytaj także