Mike Pompeo będzie 70. w historii USA sekretarzem stanu. Jest zgoda Senatu

Mike Pompeo będzie 70. w historii USA sekretarzem stanu. Jest zgoda Senatu

Mike Pompeo
Mike Pompeo / Źródło: Newspix.pl / ABACA
Senat USA zatwierdził Mike'a Pompeo na stanowisku sekretarza stanu. 70. sekretarzem stanu w historii Stanów Zjednoczonych zostanie były szef CIA.

We wtorek 24 kwietnia senacka Komisja Stosunkó Zagranicznych stosunkiem głosów 11 do 9 zaleciła Senatowi zatwierdzenie nominacji Mike’a Pompeo na stanowisko sekretarza stanu. Przeciw głosowali Demokraci, którym nie podobał się m.in. zbyt bezkrytyczny stosunek Pompeo do prezydenta Stanów Zjednoczonych. Pozytywna decyzja komisji oznaczała, że głosowanie w Senacie będzie jedynie formalnością. W czwartek 26 kwietnia Senat zatwierdził nominację Pompeo.

Pompeo był szefem CIA

Nominowany w ubiegłym roku przez prezydenta Donalda Trumpa na szefa CIA Mike Pompeo został zaprzysiężony na to stanowisko przez wiceprezydenta Mike'a Pence'a. Oficjalny akt miał miejsce tuż po zatwierdzeniu kandydatury przez Senat większością 66 do 32 głosów. Jego przeciwnicy podnosili, że nie miał on nic przeciwko stosowaniu tzw. rozszerzonych technik przesłuchań, uważanych za tortury. Senatorzy Demokratów podejrzewają go także o chęć większej inwigilacji społeczeństwa. – Popierał ekstremalne działania, które zasadniczo podważałyby swobody i wolności naszego narodu, nie czyniąc nas bardziej bezpiecznymi – przekonywał senator stanu Oregon Ron Wyden.

Pompeo zapewniał jednak, że będzie sprzeciwiał się prezydentowi Trumpowi w sprawie wykorzystywania tortur w śledztwach. Jeszcze jako prezydent-elekt, Trump zapowiadał przywrócenie zakazanych przez Kongres i uważanych powszechnie za tortury technik. Pompeo przedstawił także jasny pogląd co do polityki Rosji. Jego zdaniem wschodnie mocarstwo „agresywnie zaznacza swoją pozycję”, m.in. przez zagrażającą Europie inwazję na Ukrainę.

Czytaj także:
CIA ujawniło materiały z kryjówki Osamy bin Ladena. Co znaleziono?

Czytaj także

 1
  • Pan Pompeo to tzw. jastrząb i chyba z tego powodu to dla Polski dobrze, bo będzie większa obecność wojsk USA w Polsce i w regionie.

    Czytaj także