Francja, Niemcy i Wielka Brytania przeciwko USA. Wspólne stanowisko przywódców

Francja, Niemcy i Wielka Brytania przeciwko USA. Wspólne stanowisko przywódców

Angela Merkel, Theresa May, Emmanuel Macron
Angela Merkel, Theresa May, Emmanuel Macron / Źródło: Newspix.pl / Monasse Thierry/ANDBZ/ABACA
Przywódcy Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec wspólnie sprzeciwili się jednostronnym działaniom handlowym USA, wymierzonym przeciwko Unii Europejskiej.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel, prezydent Francji Emmanuel Macron i premier Wielkiej Brytanii Theresa May zgodzili się podczas wspólnej rozmowy telefonicznej, że Unia Europejska powinna bronić swoich 28 państw członkowskich przed wszelkimi „karnymi” działaniami Stanów Zjednoczonych. Więcej informacji na temat ustaleń przywódców przekazał rzecznik niemieckiego rządu.

– Przywódcy zgodzili się, że Stany Zjednoczone nie powinny podejmować żadnych działań dotyczących handlu przeciwko Unii Europejskiej, a Unia Europejska powinna być gotowa bronić swoich interesów w ramach wielostronnego porządku handlowego – poinformował w oświadczeniu.

Pomysł Trumpa wzbudził kontrowersje

Agencja Reutera przypomina, że w marcu USA wprowadziły 25-procentowe cło na stal i 10-procentowe na aluminium. Do 1 maja UE jest zwolniona z wprowadzonych zmian. O tym, czy taka sytuacja utrzyma się na stałe, ma zdecydować prezydent Donald Trump.

Przypomnijmy, na początku marca Trump ogłosił plany nałożenia 25-procentowego cła na import stali oraz 10-procentowe cło na aluminium. Amerykański przywódca podpisał odpowiednie rozporządzenie i przypomniał, że jest to spełnienie jego obietnicy wyborczej. Nowe pomysły wzbudzają jednak mnóstwo kontrowersji.

Galeria:
Memy po wizycie Emmanuela Macrona w USA

Czytaj także

 9
  • Niemcy i Francja się już nie liczą to już kalifaty a Anglia na pewno z USA nie zerwie kontaktu z wielu prostych przyczyn
    • Mettalica, Boston, Massachusetts, 1992
      •  
        Powszechnie wiadomo, że Izrael jest państwem stowarzyszonym z Unią Europejską ale tak na dobrą sprawę to chyba nie ma pewności kto z kim jest stowarzyszony: Izrael z UE czy UE z Izraelem. Czy pies kręci ogonem czy to jednak ogon kręci psem?
        Wygląda na to, że UE z Niemcami na czele próbuje się wybić na niezależność, zamierza być globalnym graczem, no bo na co jej USA (czyli Izrael)? Pomysł to byłby radośnie atrakcyjny gdyby nie powszechnie znany los tych co tego samego niedawno spróbowali: Iraku (próba rezygnacji z dolara na rzecz euro w obrocie ropą) i Libii (próba zastąpienia dolara afrykańskim lirem, też w obrocie ropą). Dzisiaj - praktycznie nie istnieją.
        A UE czy tego chce czy nie - leży jednak w amerykańskiej (izraelskiej) strefie wpływów. Czy Niemcy najpierw zniszczone a potem odbudowane za "amerykańskie" pieniądze (wtedy jeszcze nie było Izraela ale kapitał już był) naprawdę myślą o secesji? Mam nadzieję że nie, bo jakby co to podzielimy los Iraku i Libii - no bo dlaczegóżby nie?

        Ale nie martwcie się - Zulu Gula być głupi i tak tylko sobie wypisuje trzy po trzy. I zaraz wróci do siebie - na drzewo.
        • Taka ta koalicja FR/DE/GB jak koalicja Nowoczesnej z PO do pierwszego przełomu i zaczną się wykruszać banda sprzedajnych pederastów. Trum ich rozbije jak kula ustawione kręgle ... polewa że zbankrutowanych marionetek:)
          • Moga sobie poszczekac 3 głupki co zaprosili miliony muzulmanow co siedza na zasilkach cha cha cha......barany zachodnioeuropejskie...krzyz im przeszkadza to niech zaloza burkę