Zadzwoniła na pogotowie i została zignorowana. Kilka godzin później zmarła

Zadzwoniła na pogotowie i została zignorowana. Kilka godzin później zmarła

Karetki pogotowia
Karetki pogotowia / Źródło: X-news
22-latka skarżyła się na silne bóle. Mimo tego operatorka francuskiego pogotowia zignorowała jej zgłoszenie. Kilka godzin później kobieta zmarła.

22-letnia Naomi Musenga zadzwoniła na pogotowie w Strasburgu, aby zgłosić silny ból brzuch, który odczuwała. Kilka godzin później młoda kobieta zmarła w szpitalu na atak serca. Mimo tego, że do zdarzenia doszło kilka miesięcy temu, dopiero dzisiaj do rodziny ofiary trafiło wstrząsające nagranie z rozmowy z operatorką pogotowia.

Podczas rozmowy Musenga oznajmiła, że „wszystko ją boli oraz czuje, że umiera”. Na te informacje operatorka pogotowia odpowiedziała, że kobieta na pewno kiedyś umrze, tak jak my wszyscy i poleciła wezwanie lekarza z wizytą domową. Zdezorientowana 22-latka po pewnym czasie znów zadzwoniła po pomoc pogotowia i choć tym razem ambulans zjawił się na miejscu, dla młodej kobiety było już za późno.

– To bardzo niepokojące. Wydaje mi się, że nie jest to częste zjawisko, ale sądzę, że nie był to pierwszy raz, kiedy taka sytuacja miała miejsce – skomentował Patrick Pelloux, prezes francuskiego Stowarzyszenia Pomocy Doraźnej. Nie wiadomo, jakie kroki prawne zostaną podjęte w stosunku do operatorki, która zignorowała połączenie od zmarłej.

Czytaj także

 1
  • ból brzucha (przepony) nudności i wymioty - częsty objaw zawału dolnokomorego serca... najczęstszego u kobiet..

    Czytaj także