Policja ostrzelała furgonetkę z uchodźcami. Zginęła 2-letnia dziewczynka

Policja ostrzelała furgonetkę z uchodźcami. Zginęła 2-letnia dziewczynka

Belgijski radiowóz, zdjęcie ilustracyjne
Belgijski radiowóz, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Wikimedia Commons / bert76
W belgijskim Mons policjanci ostrzelali furgonetkę z kurdyjskimi uchodźcami. W wyniku strzelaniny zginęła 2-letnia dziewczynka.

„The Independent” podaje, że do wypadku doszło w czwartek. W okolicach belgijskiego Mons policjanci zauważyli dziwnie poruszającą się furgonetkę, która w dodatku miała fałszywe tablice rejestracyjne. Mundurowi ruszyli w pościg za autem. W pewnym momencie furgonetka zderzyła się z innym samochodem.

Strzelanina

Wówczas na miejsce zdarzenia nadjechali policjanci. Pasażerowie furgonetki mieli strzelać do policjantów, którzy również otworzyli ogień. Po opanowaniu sytuacji okazało się, że w furgonetce znajdowało się 26 dorosłych, troje dzieci oraz martwa 2-letnia dziewczynka. Choć prokuratorzy podkreślali początkowo, że dziewczynka nie zginęła od strzałów, to belgijskie media podają, że dziecko zostało wystawione przez matkę przez okno furgonetki. Zamiarem kobiety miało być doprowadzenie do tego, by mundurowi przestali strzelać.

Przeprowadzone zostanie dochodzenie w celu ustalenia, czy działania policji przyczyniły się do śmierci dziewczynki. Sekcja zwłok wykazała, że dziecko zostało trafione kulą, ale nie wiadomo jeszcze, czy została ona wystrzelona z policyjnej broni.

„The Guardian” informuje, że osoby znajdujące się w furgonetce to kurdyjscy uchodźcy, którzy niedawno byli deportowani z Niemiec. Osoby te wróciły do Belgii i zamierzały przedostać się do Wielkiej Brytanii.

Czytaj także:
Uciekł z Syrii i utknął na lotnisku. Może tam spędzić 5 lat

Czytaj także

 1
  •  
    Przecież nie jest tajemnicą ,że "nachodźcy" zasłaniają się zawsze swoimi dziećmi

    Czytaj także