Nieoczekiwana wyprawa podczas wizyty prezydenta w USA. Andrzej Duda wybrał się...na ryby

Nieoczekiwana wyprawa podczas wizyty prezydenta w USA. Andrzej Duda wybrał się...na ryby

Prezydent Andrzej Duda na rybach w USA
Prezydent Andrzej Duda na rybach w USA Źródło: Facebook / Gintas Ancevicius
Podczas wizyty w Stanach Zjednoczonych prezydent Andrzej Duda znalazł czas, aby wybrać się na ryby. O rejsie polskiej głowy państwa napisała jedna z lokalnych gazet.

„Chicago Sun Times” to jeden z amerykańskich tabloidów, który jest wydawany od 1948 roku. Na łamach dziennika pojawiła się informacja, że podczas wizyty w Stanach Zjednoczonych znalazł czas, aby udać się na ryby. Prezydent Polski w towarzystwie agentów Secret Service, straży nabrzeżnej oraz policji wypłynął na jezioro Michigan. Rejs pod wodzą kapitana Gintasa Anceviciusa okazał się bardzo owocny, ponieważ Andrzejowi Dudzie udało się złowić pokaźną, ważącą ponad 11 kg czawyczę (ryba z rodziny łososiowatych).

Amerykański tabloid zamieścił zdjęcia prezydenta Polski z lokalnymi rybakami. Fotografiami pochwalił się również w mediach społecznościowych kapitan rejsu. Kontrowersje wzbudziła jednak fotografia, na której widoczna jest reklama ośrodka, który zorganizował wyprawę oraz jej numer telefonu. Dziennikarz „Chicago Sun Times” Dale Bowman stwierdził jednak, że jest to niezwykle pozytywy fakt, iż polski prezydent miał wiedzę na temat bogactwa naturalnego, jakie oferuje jezioro Michigan. Według autora tekstu wyprawa Andrzeja Dudy na ryby może się przyczynić do wzrostu turystyki w Chicago.

Galeria:
Nieoczekiwany punkt wizytyt prezydenta w USA. Andrzej Duda wybrał się na ryby
Źródło: Chicago Sun Times