Poważny spór między gabinetami Junckera i Timmermansa. Chodzi o praworządność w Polsce

Poważny spór między gabinetami Junckera i Timmermansa. Chodzi o praworządność w Polsce

Jean-Claude Juncker
Jean-Claude Juncker / Źródło: Newspix.pl / ABACA
Przed nami kolejny etap rozmów na temat praworządności w Polsce. Jak podaje RMF24.pl, unijni komisarze w środę mają omówić sytuację w Polsce i stan rozmów na linii Warszawa-Bruksela w sprawie wymiaru sprawiedliwości.

O tym, że unijni komisarze znowu zajmą się kwestią praworządności w Polsce poinformowała korespondentka RMF FM Katarzyna Szymańska-Borginon. Powołała się w tej sprawie na komunikat rzecznika Komisji Europejskiej Margaritisa Schinasa.

Wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans domaga się od Warszawy ustępstw i twierdzi, że dotychczasowe są niewystarczające. Z kolei szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker chciałby zakończyć sprawę dotyczącą Polski, ze względu na zbliżające się wybory do Parlamentu Europejskiego.

Spór na linii Juncker-Timmermans

Korespondentka RMF FM nieoficjalnie ustaliła, że w kwestii praworządności w Polsce doszło 4 czerwca do poważnego sporu między gabinetami Junckera i Timmermansa. Zadaniem komisarzy będzie ocena, czy zmiany, które zaszły w Polsce są wystarczające, aby wycofać art. 7 oraz czy zrównanie wieku emerytalnego sędziów kobiet i mężczyzn wystarczy do wycofania skargi z Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.

Czytaj także:
Amerykańskie cła na stal i aluminium wchodzą w życie. UE zapowiada odwet

Czytaj także

 2
  •  
    Wymyslili sobie "praworzadnosc", gdzie myla im sie "podzial wladzy" i "podzial wladz", gdzie myla im sie stanowiska "przewodniczacego" i "wiceprzewodniczacego", gdzie przegrany w wyborach, ktory mial kiedys 75% a dzis ma 40%, "ma prawo nie uznac wyniku wyborczego" i moze interepretowac prawo na wlasna reke itd. idd. Jak w bajeczce o pala-cyku i lata-rence.
    • Wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans, już nikt tego błazna nie bierze poważnie pod uwagę,czas betonu unijnego zbliża się ku końcowi,chciał beton uczyć Włochów na kogo mają głosować,postawili na swoim i nie bali się reakcji UE,tak samo powinniśmy uczynić my,robić swoje

      Czytaj także