On miał 15 lat, ona była matką jego koleżanki. Tak Emmanuel Macron poznał swoją przyszłą żonę

On miał 15 lat, ona była matką jego koleżanki. Tak Emmanuel Macron poznał swoją przyszłą żonę

Brigitte i Emmanuel Macron
Brigitte i Emmanuel Macron / Źródło: Newspix.pl / ABACAPRESS.COM
Córka Brigitte Macron zdradziła, jak rozpoczął się romans jej matki z przyszłym prezydentem Francji. Tiphaine Auziere wystąpiła w filmie dokumentalnym, w którym opisała początki związku, który do dziś wzbudza zainteresowanie francuskich mediów.

Galeria:
Brigitte i Emmanuel Macron. Para prezydencka z niemal 25-letnią różnicą wieku

Przyszła pierwsza dama Francji urodziła się w położonym na północy kraju Amiens. W tym samym mieście wychowywał się Emmanuel Macron, przyszły prezydent. Brigitte, która pracowała jako nauczycielka łaciny i francuskiego w katolickim liceum, w 1974 roku poślubiła Andre Louis Auzier'a, z którym miała troje dzieci: Sebastiena, Laurence'a oraz Tiphaine. Jak podaje „The Telegraph”, to własnie najmłodsza córka wystąpiła w filmie dokumentalnym wyprodukowanym na potrzeby francuskiej telewizji. Opowiedziała tam, jak jej matka poznała przyszłego prezydenta Francji.

Zaczęło się od córki

Tiphaine Auziere przyznała przed kamerą, ze romans między jej matką a Macronem rozpoczął się w latach 90. w Amiens. Brigitte po raz pierwszy usłyszała o Macronie, gdy jej starsza córka Laurence wróciła do domu ze szkoły i powiedziała „mamusiu, mamy szalonego chłopca w naszej klasie, który wie wszystko o wszystkim”.

Macron rok później, w wieku 16 lat wyznał swoją miłość do starszej o 24 lata Brigitte. Rodzice przyszłego prezydenta poprosili go, by do ukończenia 18 lat nie spotykał się z matką swojej koleżanki. Później mąż Brigitte odkrył, że jego żona ma romans z kolegą córki i wyjechał do Lille. Z kolei Macron został wysłany przez rodziców do szkoły w Paryżu, ale parze udało się utrzymać związek na odległość. W 2007 roku wzięli ślub.

– Jeśli mam mówić o jakiejś wizji miłości, to jest to Emmanuel i mama – powiedziała Auziere w filmie. – Kiedy są razem, to prawie tak, jakby świat nie istniał – dodała.

Czytaj także:
Trump i Macron znowu to zrobili. Na dłoni prezydenta USA został ślad

Czytaj także

 1
  • Przeciez to jest pedofilia. Czyzby we Francji obowiazywaly inne standardy ? A pani Brigitte faktycznie , bez specjalnej charakteryzacji moglaby grac w filmie "Planeta Malp". Ciekawe jak wyglada bez peruki i  protezy ?