Piknik bez wieprzowiny ze względu na muzułmanów? Polityk odpowiedział kiełbasami

Piknik bez wieprzowiny ze względu na muzułmanów? Polityk odpowiedział kiełbasami

Cervelat, zdjęcie ilustracyjne
Cervelat, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Wikimedia Commons / Popo le Chien
W jednej ze szwajcarskich szkół nauczyciele mieli poprosić uczniów, by ci nie przynosili na piknik kiełbasy wieprzowej. Miało to być związane z obecnością dzieci muzułmańskich. Na te doniesienia zareagował polityk Andrea Glarner, który zaoferował młodzieży 2 tys. kiełbas.

O tej historii napisał portal thelocal.ch. Prawicowy polityk ze Szwajcarskiej Partii Ludowej poinformował na , że zgłosiła się do niego „rozczarowana matka”, która powiedziała mu o incydencie w jednej ze szkół w kantonie Aargau. Uczniowie zaproszeni na piknik mieli być proszeni o nieprzynoszenie kiełbasy wieprzowej ze względu na muzułmańskie dzieci.

Szkoła wyjaśnia

„Nie chcę zmuszać muzułmańskich dzieci do jedzenia wieprzowiny. Ale nie możemy zakazać naszym dzieciom jedzenia Cervelat” – napisał polityk, który miał na myśli kiełbasę produkowaną w Szwajcarii. „Szwajcarzy obudźcie się!” – dodał. Jego post szybko stał się viralem i spotkał się z dużą liczbą odpowiedzi. Na doniesienia Glarnera zareagowała szkoła w Strengelbach, o której pisał polityk. Dyrekcja wyjaśniła, że nauczyciele nie zakazali przynoszenia Cervelat ani żadnej innej kiełbasy, ale poprosili rodziców, by ci nie kupowali wieprzowiny ze względu na uczniów muzułmańskich. Informacja przekazana przez jednego z nauczycieli miała być prośbą, a nie narzuconą z góry dyrektywą.

Szkoła sprostowała też informacje przekazane przez polityka, który twierdził, że dyrekcja nakazała przynoszenie osobnych grillów rodzicom tych dzieci, które chciałyby jeść Cervelat. Dyrekcja placówki przekazała ponadto, że nauczyciel, który polecił rodzicom nieprzynoszenie wieprzowiny, powinien dokładniej sprecyzować swoje intencje. Z kolei Glarner zadeklarował, że przekaże 2 tys. kiełbas, na których konsumpcję zaprosi uczniów szkół, grupy młodzieżowe oraz uczestników letnich obozów z całej Szwajcarii.

Thomas Kessler w rozmowie z „20 Minuten” komentując sprawę powiedział, że „ważne jest, aby pozostać rozsądnym”, a szkoła powinna ustawić dwa stoły, jeden z wieprzowiną, a drugi bez. Z kolei Jonathan Kreutner, przewodniczący Szwajcarskiej Federacji Gmin Żydowskich stwierdził, że to osoby o specjalnych wymaganiach dietetycznych powinny dbać o własne potrzeby. Wtedy nie będzie konieczności zmieniania diety innych.

Czytaj także:
Część angielskich szkół zakazuje noszenia spódnic. Powodem neutralność płciowa i uczucia muzułmanów

Czytaj także

 3
  • większego debilizmu w tym kraju nie mógł nikt wymyślić,może Szwecja powinna zakazać sprzedaży i spożywania wieprzowiny,by nie urazić przybyszów i specyficznych upodobań.
    • Najlepiej niech te postępowe kraje Zachodu wydadzą nakaz obcinania głów wazystkim „niewiernym” czyli nie czczącym Allaha. Wszystko w ramach zadowalania islamiskich migrantów zasiłkowych (zwanych dla niepoznaki „uchodźcami”).
      • Nasze bezbozne panstwo dowolnego prawa, teczowo-neoliberalny Lewiatan, to jak islamski Kalifat. Kalifat ma jak na razie "cojones", a Lewiatan tylko "meat balls". Smacznego! Inszallah!