Historia jak z horroru. Kobieta pogryziona przez pająki we własnym domu cudem uniknęła śmierci

Historia jak z horroru. Kobieta pogryziona przez pająki we własnym domu cudem uniknęła śmierci

Pustelnik brunatny
Pustelnik brunatny / Źródło: Fotolia / pimmimemom
Ta historia mogłaby służyć za scenariusz horroru. Angela Wright z Brentwood w USA mieszkała przez kilka tygodni z niebezpiecznymi pająkami. Zgłosiła się do szpitala zaniepokojona ugryzieniami na swoim ciele. Prawdopodobnie godziny dzieliły ją od udaru.

Angela Wright mieszka w Brentwood w amerykańskim stanie Tennessee. Kobieta pewnego dnia zauważyła ślady po ugryzieniach na swoim ciele. Zaniepokojona tym faktem udała się do lekarza, ponieważ myślała, że dostała uczulenia. Sprawa okazała się dużo bardziej poważna. Okazało się, że w jej mieszkaniu zadomowiły się pustelniki brunatne - groźne pająki, których ugryzienia mogą powodować m.in. gorączkę, wysypkę, dreszcze, mdłości i martwicę. W skrajnych przypadkach ich jad może doprowadzić do śmierci człowieka.

Angela była atakowana przez pająki, aż w końcu jej stan bardzo się pogorszył. – Nie mogłam chodzić ani w ogóle się ruszać. Nie byłam zdolna do przełykania – opowiedziała w rozmowie z telewizją WSMV. Kobieta trafiła do szpitala w ostatniej chwili. Lekarze powiedzieli jej, że jeszcze kilka godzin i mogła doznać udaru.

Mieszkaniem, w którym zadomowiły się pająki zajęli się specjaliści, którzy spryskali wnętrza odpowiednimi środkami. Znaleziono co najmniej 50 pustelników brunatnych. Co gorsze, jeśli kobieta zdecyduje się na zerwanie umowy na mieszkanie, będzie musiała dużo zapłacić. Uniknie kosztów tylko w przypadku, gdy udowodni, że jej lokum nie nadaje się do zamieszkania. – To nie mój problem. Przyjechałem tutaj myśląc, że to miłe miejsce do życia – stwierdziła Wright.

Czytaj także:
Nietypowy pacjent w przychodni. Do poczekalni pomaszerował... kormoran

Czytaj także

 0